Szukaj
Konto

Znaczący spadek zaufania do instytucji Kościoła? Socjolog uspokaja

19.09.2025 17:51
Kraków, kościół archiprezbiterialny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, wnętrze
Źródło: wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Aw58 - Own work
Komentarzy: 0
- Do tego rodzaju wyników trzeba podchodzić spokojnie, nie lękowo – mówi prof. Krzysztof Koseła, przewodniczący Rady Naukowej Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego odnosząc się do niedawnych badań IBRIS, wskazujących na znaczący spadek zaufania do Kościoła katolickiego. Zdaniem socjologa mówienie o „kryzysie zaufania o niespotykanej dotąd dynamice” jest w świetle tych badań nieuzasadnione. - Nie zdejmuje to oczywiście z duszpasterzy obowiązku, by zastanawiać się nad stanem duszpasterstwa i nad tym, co należy poprawiać. To zawsze dobrze, gdy biskupi się przejmują – podkreśla.
Co musisz wiedzieć
  • Prof. Krzysztof Koseła, przewodniczący Rady Naukowej ISKK, odnosząc się do niedawnych badań IBRIS, wskazujących na znaczący spadek zaufania do Kościoła katolickiego, uspokaja i mówi o przesadnej retoryce komentujących;
  • Socjolog uwrażliwia, by m.in. sprawdzać metodę, jakim wykonywane są badania oraz by nie odrywać zaufania do Kościoła od całokształtu oceny instytucji społecznych;
  • Komentarz IBRiS mówił o jednym z najgorszych wyników, jeśli chodzi o tempo spadku, odnotowanych w historii przedstawionych badań i że mamy do czynienia z "kryzysem zaufania o niespotykanej dotąd dynamice".

 

Pytanie o metodę

- Do tego rodzaju wyników trzeba podchodzić spokojnie, nie lękowo. Należy uwzględniać metodę zbierania danych i dostosować moc wniosku do jej jakości - twierdzi prof. Krzysztof Koseła. Zwraca uwagę, że telefoniczna metoda zastosowana w badaniu IBRIS jest metodą tanią. Podkreśla, że przy zastosowaniu takiej metody, w sytuacji, gdy jej wyniki wskazują na jakieś wielkie zmiany, należy je porównywać z badaniami, które są robione lepszymi metodami i częściej.

Prof. Koseła przypomina, że regularne badania ocen różnych instytucji w Polsce, w tym Kościoła katolickiego, przeprowadza CBOS, przy czym stosuje metody lepszej jakości, ze znacznym udziałem danych zebranych w wyniku bezpośrednich rozmów respondentów z ankieterami.

- Jak w tych badaniach wypada Kościół? W marcu 2024 r. oceniany był pozytywnie przez 44 proc badanych, we wrześniu - przez 48 proc., w marcu 2025 - przez 42 proc. Nie widać więc jakiegoś gwałtownego "tąpnięcia" ale raczej pewne wahanie tych ocen - mówi prof. Koseła. - Co więcej nie są to wyniki niespotykane. Widać, że raczej wracamy do sytuacji z początku lat 90 - tych XX w., gdy po latach rekordowego zaufania do Kościoła doszło rzeczywiście do potężnych spadków. Wtedy pozytywne oceny działalności Kościoła również spadały poniżej 40 proc. - dodaje.

Nie odrywać oceny od całokształtu sytuacji społecznej

Odnosząc się do badań IBRIS socjolog zwraca uwagę, że nie należy ich komentować wybiórczo - Widać, że spada zaufanie i pozytywne oceny nie tylko w stosunku do Kościoła. Ten spadek zaufania odnotowuje bardzo wiele podmiotów i instytucji. Niewykluczone, że jest to wyraz pewnej ludzkiej frustracji i forma wyrażenia negatywnych emocji. - Z badań IBRIS wynika, że taki sam spadek zaufania jak do Kościoła deklarują respondenci wobec Unii Europejskiej. Te deklaracje jednak nie odbiły się aż tak bardzo w mediach... - zauważa prof. Koseła.

- To, co mówię, nie zdejmuje oczywiście z duszpasterzy obowiązku, by zastanawiać się nad stanem duszpasterstwa, nad tym, co jest nie tak, nad tym, co należy poprawiać. To zawsze dobrze, gdy biskupi się przejmują - podkreśla. - Warto zastanawiać się, dlaczego np. w spisie powszechnym tak wiele osób deklarowało, że nie są już członkami Kościoła katolickiego - dodaje.

Wpływ minionych wydarzeń

Jego zdaniem na obecne oceny działalności Kościoła mają wciąż wydarzenia z ostatnich lat - epidemia Covid, ujawnianie skandali seksualnych w Kościele oraz doświadczenia tzw. "czarnych marszy" związanych z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Badanie IBRiS

Według opublikowanego ostatnio badania IBRiS dla PAP Kościół katolicki w ciągu dziewięciu lat stracił zaufanie prawie jednej czwartej społeczeństwa, przy czym, jak wskazuje IBRIS "najbardziej alarmująca zmiana" nastąpiła w ciągu ostatniego roku. Instytut zwrócił uwagę, że jest to jeden z najgorszych wyników, jeśli chodzi o tempo spadku odnotowane w historii przedstawionych badań i że mamy do czynienia z "kryzysem zaufania o niespotykanej dotąd dynamice".

"Biję się w piersi, chociaż wiem, że to nie wystarczy", napisał na portalu X biskup sosnowiecki Artur Ważny, odnosząc się do wyników badania.

maj

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.09.2025 17:51
Źródło: KAI