„Ukrzyżowana między dwoma złodziejami”. Abp. Sheena słowa o Polsce

- 24 września br. w St. Louis w stanie Missouri odbyły się uroczystości beatyfikacyjne arcybiskupa Fultona Johna Sheena;
- Audycje i programy prowadzone przez hierarchę przez dziesiątki lat kilkadziesiąt milionów Amerykanów;
- Duchowny był również znany z nieprzejednanego stanowiska wobec dwudziestowiecznych totalitaryzmów i to w czasach, gdy ich krytyka nie była jeszcze powszechna;
- Na kanwie swych poglądów beatyfikowany ordynariusz Rochester był również wiernym obrońcą polskiej niepodległości.
Nowy amerykański błogosławiony
Błogosławiony abp Fulton J. Sheen słynął nie tylko z pobożności i bezkompromisowości w nazywaniu zła złem, ale także z wyjątkowo zgrabnego oblekania myśli w słowa. Prowadząc przez dziesiątki lat programy w radiu i telewizji, gromadził przed odbiornikami więcej widzów niż najpopularniejsze seriale i mecze. Szacuje się, że jego stałymi widzami było ok. 30 mln Amerykanów.
Abp Sheen należy do najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich duchownych ubiegłego wieku. Był on prekursorem ewangelizacji za pośrednictwem mediów, którą prowadził z małymi przerwami od 1930 do 1968 roku. W tym czasie dwukrotnie odbierał statuetkę Emmy dla „najpopularniejszej osobowości telewizyjnej”.
Hierarcha ten - najpierw biskup pomocniczy Nowego Jorku, następnie biskup Rochesteru i arcybiskup tytularny Newport - był poliglotą, niezwykle sprawnym mówcą, pisarzem, publicystą, apologetą katolickim i jednym z najbardziej cenionych duchownych w historii Kościoła katolickiego w Stanach Zjednoczonych. Duchowny był także bardzo ostrym krytykiem totalitaryzmów. Krytykował Rosję w czasach, gdy w USA nie było to jeszcze popularne, przez co mierzyć się musiał z cenzurą.
Niezbyt często mówi się o ostrym i nieprzejednanym stawaniu hierarchy w obronie wolności Polski. Kraj nasz był tematem jego przemówień i esejów częściej niż można byłoby się spodziewać.
Po opadnięciu żelaznej kurtyny niewielu miało odwagę stawania w obronie państw, które znalazły się 0 mówić oględnie - w orbicie rosyjskich wpływów. Jeszcze mniej osób za oceanem jawnie i publicznie krytykowało zachowanie zachodnich mocarstw względem Polski i przepowiadało im poważne kłopoty polityczne z tego powodu.
Polska wskaźnikiem sumień
W swoich programach i audycjach Fulton Sheen głośno i w mocnych słowach krytykował dwudziestowieczne systemy totalitarne. W tym kontekście jego wypowiedzi na temat Polski sytuowały ją w pozycji wskaźnika sumienia wielkich geopolitycznych sił ówczesnego świata.
W jednym z programów ówczesny ks. Sheen skomentować miał następująco podpisanie partu Ribbentrop-Mołotow:
Gdy Mołotow podpisał traktat z hitlerowcami, powiedział: "Nasza przyjaźń została przypieczętowana krwią". Miał oczywiście na myśli polską krew.
Synteza ważnych wypowiedzi o Polsce
Wnikliwą syntezę wypowiedzi abp. Fultona Sheena, znamionującą stosunek duchownego do Polski, zamieścił portal EWTN, wyszukując cytaty i wypowiedzi duchownego, które nigdy wcześniej nie były tłumaczone na język polski. Oto kilka nich:
Cokolwiek stanie się Polsce – to samo się stanie światu
- napisał Fulton Sheen w wydanej w 1944 roku książce zatytułowanej „Siedem filarów pokoju”.
W trakcie i po II wojnie światowej duchowny uważał stosunek mocarstw do Polski za swoisty probierz ich prawości i moralności.
Kilka odniesień do naszego kraju zamieścił on również w swojej autobiografii „Treasure in Clay. The Autobiography of Fulton J. Sheen”. Tam to porównywał sytuację Polski do okoliczności, w jakich znalazł się Jezus, w klinczu między Piłatem i Herodem. Tam również mówił o Polsce ukrzyżowanej między „dwoma łotrami - hitlerowcami i Sowietami”, za co został skrytykowany.
Swoją opinię o stosunku do Polski, jako probierzu moralności, uczynił na tyle znaną, że na początku 1944 roku informować o tym miały amerykańskie media, podając, że „ks. Sheen upatruje w Polsce testu na moralność”. Nie dziwi zatem fakt, że duchowny ten zareagował bardzo krytycznie na postanowienia konferencji w Jałcie. Miał on wówczas powiedzieć na spotkaniu w Bayonne, że:
Polska przechodzi pod władzę Rosji i jest to początek smutnego dnia dla świata.
Apel w obronie polskiej wolności
Jedną z obszerniejszych wypowiedzi ówczesnego bp. Sheena na temat Polski zamieszczono w wydanej już po śmierci arcybiskupa antologii zatytułowanej "On Being Human”. Esej pt. „Polska albo III wojna światowa”, pochodzi z wczesnych lat pięćdziesiątych, a jego tłumaczenie zamieścił w sieci portal abpsheen.pl zajmujący się nauczaniem bł. arcybiskupa w języku polskim.
Fulton Sheen pisze w nim o wydarzeniach przeszłych, które wpływają na przyszłe losy świata, nawet w zupełnie innych częściach globu. W swoim wywodzie hierarcha zwraca uwagę na zjawisko, które dziś nazwalibyśmy efektem motyla, skupiał się on jednak na kwestiach geopolitycznych.
Wśród minionych wydarzeń z ostatnich lat chyba żadne nie podsumowuje tak trafnie naszych problemów, jak zapomniana tragedia Polski
- stwierdził.
Duchowny przypomniał swoje słowa sprzed kilku lat, które wówczas zostały ocenzurowane, a brzmiały:
Polska została ukrzyżowana między dwoma złodziejami.
Przytaczając dane dotyczące zniszczeń, jakich dokonali w polskiej infrastrukturze hitlerowcy oraz opisując podwójny atak na Polskę w 1939 roku, abp Sheen uznał, że:
Polska jest zwierciadłem sytuacji na świecie; jest ona węzłem polityki europejskiej; jest kluczem do tego, czy w następnym stuleciu będzie panowała na świecie sprawiedliwość, czy przemoc.
Wyjątkowość Polski bierze się nie z tego, że Sowieci zgwałcili ją i wzięli do swojego imperialistycznego haremu, ale z tego, że pod koniec II wojny światowej Europa współuczestniczyła w tej zbrodni
- czytamy.
Dalej hierarcha pisał o Polsce, jako „sercu Karty Atlantyckiej”, zgodnie z którą wszystkie narody miały mieć możliwość wyboru swoich władz i sprawowania nadzoru nad kierunkiem własnej polityki.
Polsce tego odmówiono – najpierw przez inwazję Sowietów, a potem przez współudział Europy w mordzie dokonanym na Polsce.
Duchowny zwraca tu również uwagę na zamierzoną ślepotę ONZ w sprawie działań Rosji wobec krajów tzw. bloku wschodniego.
Rosja nie miała prawa do Polski – to jest elementarna etyka międzynarodowa. Prawne usankcjonowanie przez Europę siłowego zagarnięcia [Polski] było tożsame ze zgodą na rozbój
- apelował Fulton Sheen.
„W zjednoczeniu na rzecz praw Polski drzemie więcej energii niż w zjednoczeniu przeciwko imperializmowi Rosji”, uznał rownież ówczesny biskup pomocniczy Nowego Jorku, zauważając, że clou sprawy leży we właściwym rozłożeniu akcentów między walką przeciwko komuś [tu Rosji] a zjednoczeniu w obronie czyichś praw.
Abp Sheen zaznaczył także że jeśli tzw. „wolne narody” nie będą chciały podążyć za tym, co słuszne o dobre, wtedy „nadzieja Polski będzie musiała wznieść się ponad wszelkie nadzieje polityki”. I dodał przejmująco, iż:
... jeśli narody zawiodą, Polska musi zaufać Chrystusowi, który łkał nad grobem Łazarza i który płacze teraz nad Polską.
Według niego Polska wcześniej lub później doczeka się wolności i chwały w Chrystusie, głoszącym: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”.
Ostatnie spotkanie
Abp Fulton Sheen nie doczekał się odzyskania przez Polskę suwerenności politycznej, zmarł bowiem pod koniec 1979 roku. Spotkał się jednak „z Polską” na dwa miesiące przed śmiercią, gdy 2 października 1979 roku do katedry św. Patryka w Nowym Jorku zawitał Jan Paweł II. Przejmujące obrazy uścisku, w jakim pozostawali przez dłuższą chwilę pochodzący z Polski papież oraz schorowany arcybiskup Rochester, obiegły cały świat. Jan Paweł II miał wówczas powiedzieć sędziwemu, 84-letniemu amerykańskiemu duchownemu, że pisał i mówił o Jezusie dobrze oraz wyznać mu:
Jesteś wiernym synem Kościoła.
Bł. Fulton Sheen zmarł 9 grudnia. Jego ciało zostało znalezione przez współpracowników w prywatnej kaplicy. Duchowny odszedł do Pana w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu w pozycji leżącej krzyżem.
Biorąc pod uwagę wytrwałą obronę tzw. sprawy polskiej przez amerykańskiego hierarchę, Polacy mają prawo wierzyć, że w osobie błogosławionego arcybiskupa znaleźli wiernego orędownika. Pozostaje powiedzieć zatem: błogosławiony Fultonie Sheenie, ora pro nobis.
Tagi
Komentarze
"Dla niego Eucharystia nie była rzeczą, lecz Osobą". 61 lat codziennej adoracji abp. Sheena

Zbliża się beatyfikacja abp. Fultona Sheena

Burza po słowach Dulkiewicz na Westerplatte. Stanowski: "Nie miałem w swoim bingo"

Przewodniczący KEP o II wojnie światowej: Drogą do pokoju jest budowanie go w sercach

Na profilach Friedricha Merza nie ma dziś żadnej wzmianki nt. rocznicy ataku Niemiec na Polskę







