Ksiądz pośredniczył w znalezieniu współmałżonków dla blisko 1,3 tys. osób

- Ksiądz Fernando Cuevas pośredniczy w kojarzeniu par;
- Kapłan ma na koncie blisko 1300 osób, które dzięki niemu znalazło partnera;
- Jego działalność nosi już znamiona inicjatywy międzynarodowej.
"Mając ponad 70 lat, ksiądz zapewnia, że ta praca duszpasterska całkowicie zmieniła jego życie. Oprócz pełnienia funkcji kapelana w dwóch szkołach i dwóch klubach młodzieżowych w pobliżu Walencji, codziennie otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików zainteresowanych znalezieniem partnera życiowego", podaje ACI Prensa. Niektóre osoby nazywają duchownego „tinderowym księdzem”.
Ksiądz-swat
Ks. Cuevas otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików. Jak mówi, w zwykły dzień jest ich około 60. Aby pomóc w znalezieniu odpowiedniej osoby, pyta m.in. o wiek, zaangażowanie w życie Kościoła i miejsce zamieszkania.
Warunkiem udziału w jego inicjatywie jest ukończenie 25 lat i uczestnictwo w niedzielnej Mszy świętej. Kapłan stara się także uwzględniać zgodność pod względem miejsca zamieszkania, wieku oraz duchowości. Szczególne znaczenie ma dla niego wiara kandydatów i ich pragnienie, by Chrystus był centrum przyszłego małżeństwa.
"Ufam Opatrzności"
Duchowny podkreśla, że nie uważa się za szczególnie uzdolnionego swata.
Jestem księdzem; całkowicie ufam Opatrzności
– zaznaczył.
Jego zdaniem powołanie do małżeństwa jest, podobnie jak kapłaństwo czy życie zakonne, wezwaniem do całkowitego daru z siebie i drogą do świętości.
Wody międzynarodowe
Początkowo kapłan pomagał głównie osobom z archidiecezji Walencji, jednak z czasem zaczęły zgłaszać się do niego osoby z innych krajów, przede wszystkim z hiszpańskojęzycznej Ameryki.
W obsłudze licznych próśb pomaga mu inny hiszpański ksiądz, Vicente Huerta, który kontaktuje się m.in. z kandydatami z Argentyny, Meksyku, Kolumbii i Peru. Zdarzają się także zgłoszenia z bardziej odległych krajów, takich jak Indie.
Pragnienie miłości
Kapłan przyznaje, że jego doświadczenie pokazuje mu, jak silne jest pragnienie trwałej miłości i rodziny.
Ludzie szukają prawdziwej miłości. Istnieje tęsknota, ogromna potrzeba kochania
– powiedział.
Jak dodał, wiele osób przede wszystkim chce znaleźć kogoś, kto postawi Chrystusa w centrum swojego życia.
Tagi
Komentarze
"Ona w ogóle o nim nie myśli". Burza w Pałacu Buckingham

Franciszek apeluje do Roty Rzymskiej ws. stwierdzenia nieważności małżeństwa

„Rozpadła się na kawałki”. Dramat znanej aktorki
„Zjednoczeni dla życia, rodziny, Ojczyzny” – Marsze przejdą przez całą Polskę

Mamy pomagać zmęczonym i poszukiwać zagubionych – wywiad z bp. Wiesławem Śmiglem







