Szukaj
Konto

Ewangelia na Niedzielę Chrztu Pańskiego z komentarzem [video]

11.01.2026 14:35
Chrzest Pański
Źródło: pixabay.com/ Jeshuah
Komentarzy: 0
Święto Chrztu Pańskiego. «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie». Komentarz - o. Jan Smaga OP.
Co musisz wiedzieć
  • W pierwszą niedzielę przypadającą po uroczystości Objawienia Pańskiego obchodzone jest w Kościele katolickim święto Chrztu Pańskiego;
  • Tego dnia Kościół odczytuje fragment Ewangelii wg św. Mateusza o chrzcie Jezusa w Jordanie;
  • W komentarzu do Ewangelii o. Jan Smaga OP mówi.

 

Ewangelia

Mt 3, 13-17

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?»

Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił.

A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».

Komentarz

W dzisiejszym komentarzu o. Jan Smaga mówi o rozpoczynającym się w Kościele okresie zwykłym, podkreślając jego niezwykłość.

- Ta niezwykłość polega na tym, że Bóg chce działać w naszym życiu tu i teraz, to jest niezwykłe - zaznacza kaznodzieja.

- Chrzest Jezusa rozpoczyna również Jego publiczną działalność (...) to moment, w którym rozpoczyna się nowy etap w Jego życiu. Łączenie tych dwóch wymiarów - nowego okresu liturgicznego i rozpoczęcia działaności publicznej Jezusa - przywodzi nam na myśl "początek" - zauważa dominikanin. - A początki bywają trudne, trudno nas czasami zacząć. Mamy z tym problem, ponieważ czasami nie wiemy, jak zacząć, w jaki sposób postępować, co dla nas dobre i zabieramy się do pewnych rzeczy i obowiązków, jak do jeża, jakby nas to kłuło - stwierdza duchowny.

- Nasz stosunek do Pana Boga też bywa czasami jak jeż i kłuje. Czasami trudno nam zagłębić się w naszą wiarę, w naszą relację z Panem Bogiem, bo to jest moment, w którym dotykamy rzeczy, kto®e mogą nas boleć. Relacja ta jest relacją intymną, powinna dotykać głęboko naszego serca i często mogą to być bolesne historie i doświadczenia, kto®e przedstawiane Bogu z czasem będą uzdrawiane i dotykane Jego łaską - podkreśla o. Smaga.

Duchowny zaczęła, by dziś właśnie pomyśleć o relacji z Bogiem i o tym, co w niej sprawia trud i ból oraz by znaleźć w sobie "odwagę, by wejść na głębię".

- Pomyśl, co jest trudne w tej relacji? Może dawno nie byłeś u spowiedzi? Może masz trudność z modlitwą? Może wcale nie czytasz Słowa Bożego? Warto, by ten początek, który jest wymagający, zabrać się nie samemu. Dzisiejsza Ewangelizacyjne, która opisuje scenę chrztu z rąk Jana, powinna nas wzmocnić i upewnić, że te początki, które bywają trudne, wcale nie muszą być przeżywane w samotności - zauważa dominikanin i nakreśla obraz Jezusa, który słyszy, że jest Synem umiłowanym. - To jest słowo zapewnienia, że mimo iż jesteś na początku drogi, to nie jesteś sam, ja cię akceptuję, ja cię wspieram. I dobrze, żebyśmy na tym początku drogi (...) usłyszeli te słowa zapewnienia: "jestem z tobą" - dodaje.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.01.2026 14:35
Źródło: opoka.org.pl, YT/Dominikanie.pl