Szukaj
Konto

Arcybiskup Nowego Jorku: czuję to, co Polacy, gdy wybrano Karola Wojtyłę

14.05.2025 15:00
kard. Timothy Dolan
Źródło: wikimedia commons/CC BY-SA 2.0/Tom Hannigan - https://www.flickr.com/photos/thomasjhannigan/25847914466/
Komentarzy: 0
Kardynał Timothy Dolan, arcybiskup Nowego Jorku, ma nadzieję, że wybór papieża Leona XIV będzie przełomowym momentem dla Kościoła w Stanach Zjednoczonych. Amerykański purpurat w wywiadzie dla CNN przyznał, że uświadomił sobie powagę kandydatury kardynała Roberta Prevosta podczas kongregacji generalnych przed konklawe.

Zaskoczenie w Watykanie

- Znałem go, ale myślałem, że to ktoś z peryferii - tak kard. Timothy Dolan mówił o tym, jak na długo przed rozpoczęciem konklawe oceniał kandydaturę swojego rodaka, kard. Roberta Prevosta. Arcybiskup Nowego Jorku zauważył, że jednocześnie zgadza się z powiedzeniem, że ten, kto wchodzi na konklawe papieżem, wychodzi kardynałem. Dlatego też - mówił CNN kard. Dolan - sam był "otwarty na kogokolwiek".

Amerykański hierarcha zdradził, że jego nastawienie dotyczące szans kard. Prevosta zaczęło się zmieniać, gdy przybył do Watykanu w środę 30 kwietnia, już po pogrzebie Papieża Franciszka.

- Tak naprawdę nie zwróciłem na niego uwagi, aż do momentu, gdy poszedłem na kongregacje kardynałów i natychmiast ludzie zaczęli mnie pytać po włosku - Eminencjo, znasz tego Roberto? [Prevosta] - relacjonował kard. Timothy Dolan. Jak mówił, choć oczywiście wiedział o swym rodaku i słyszał same pozytywy, to tak naprawdę go nie znał. - To trwało przez kolejne 2-3 dni i powiedziałem sobie - Dolan, musisz go poznać - stwierdził otwarcie arcybiskup Nowego Jorku

Papież a migracja

Kardynał Timothy Dolan zapewnił, że papież Leon XIV będzie akcentował kwestię przyjmowania migrantów, co pewnie spotka się z krytyką rządów w Stanach Zjednoczonych czy we Włoszech, stawiających na uszczelnianie granic. - Będzie bezstronny w krytyce, ale krytyka się pojawi, nie wycofa się z wielu kwestii - ocenił kard. Dolan.

Renesans Kościoła w USA?

Arcybiskup Nowego Jorku wyraził nadzieję, że wybór Amerykanina na Papieża będzie nie tylko krótkim momentem uniesienia. Jak dodał, zmienia się też postrzeganie Kościoła w USA na innych kontynentach. Według kard. Dolana, nie jest to już "nowy Kościół".

- Nie jesteśmy już dziećmi, tylko całkiem dorośli - powiedział, nawiązując do tego, że pierwszego amerykańskiego biskupa wyświęcono pod koniec XVIII wieku. Dlatego też - wyjaśniał hierarcha - wybór Leona XIV jest też ważnym momentem dla niego jako obywatela USA.

- Czuję to, co prawdopodobnie czuli Polacy w 1978 roku, gdy na loggii Bazyliki św. Piotra pojawił się Karol Wojtyła, arcybiskup Krakowa - wyznał kard. Dolan. Jak tłumaczył, ważne jest też to, że kard. Prevost, a dziś Leon XIV, sporą część swojego życia spędził poza USA, posługując w Peru.

Karol Darmoros, Vatican News PL

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.05.2025 15:00
Źródło: vaticannews.va/pl