Abp Gallagher po wizycie w Buczy: Przerażające przeżycie. Potrzeba wiele czasu, by zagoić te rany

Po wizycie abp Gallagher skomentował to, co zobaczył, w następujących słowach:
- Dzisiejszy wyjazd do Buczy był naprawdę przerażającym przeżyciem, bo nie tylko widzisz rzeczy, ale też je sobie wyobrażasz - powiedział.
- Widzisz miejsca, w których pochowano ciała. Widzieliśmy zdjęcia w krypcie kościoła prawosławnego. I widzisz wielkie okrucieństwa, jakie ludzie są w stanie zadać innym - stwierdził.
Hierarcha wspominał, że podobne obrazy widział wcześniej w Burundi, gdzie przebywał podczas masakry.
- Jesteś przerażony cierpieniem, które możemy zadać innym, tym, że człowiek jest do tego zdolny. Potrzeba wiele czasu, by zagoić te rany, by przyjąć łaskę przebaczenia i pracować na rzecz procesu pojednania - uznał.
- Jesteśmy dopiero na początku - uważa abp Gallagher.
Nie obyło się też bez słów pochwały dla postawy Ukraińców, którzy już teraz pracują nad odbudową kraju. Duchowny przyznał, że jest pod wrażeniem ich determinacji i pracy, "by [kraj - przyp. red.] był taki jak wcześniej, a nawet lepszy niż przed rozpoczęciem tej tragicznej wojny".
Gen. Wroński: Wojna z Ukrainą nie jest epizodem, ale modelem funkcjonowania Rosji

Ukraińcy chcieli wesprzeć Bidena z... amerykańskich funduszy

Węgry zakręcają gaz Ukrainie. Orban stawia warunek

Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko zakończyło operację

