Abp Galbas na Barbórce: Kościół chce być przy górnikach

Wspominał wczesnoporanne przemarsze orkiestr górniczych przez dzielnice Karb i Szombierki oraz swoją pierwszą górniczą czapkę z tektury i z bibuły, zrobioną w przedszkolu. Mówił o śpiewaniu śląskich pieśni o górniku spod Bytomia, "co wydobywo wyngiel każdego dnia". Wspominał rytm życia związany z kopalnią oraz tąpnięcia, których było sporo.
Śląska pobożność
Abp Galbas mówił też o śląskiej pobożności, w której zawierają się ostatnie niedziele maja w Piekarach i każda niedziela w małej kapliczce obok osiedlowego bloku, w którym sam biskup mieszkał. Przypomniał, że w ósmej klasie zastanawiał się, czy aby nie pójść do Technikum Górniczego, ostatecznie wybrał samochodowe.
Hierarcha powiedział, że opuścił Górny Śląsk na prawie 40 lat. W tym czasie nie było barbórek. ‒ Były z tą ziemią różne związki. Jak w tangu. Raz byliśmy bliżej, raz dalej, ale zawsze razem. Teraz jestem znów tutaj. W domu. Widzę jak Śląsk się zmienił. (…) Widzę ile tu nowoczesności, pędu, kolorów, gdzie zielony zastąpił szary, ile tu życia i ile szans, ile nowych energii, dobrej transformacji, nie tylko technologicznej ‒ zauważał.
Kościół chce być z górnikami
Metropolita katowicki powiedział o swojej niedawnej wizycie w dzielnicy, gdzie zlikwidowano kopalnię. Zobaczył zatrważający obraz degeneracji społecznej i braku perspektyw. ‒ To też jest dzisiejszy górniczy, bo przecież nie "pogórniczy" Śląsk - zauważył abp Galbas. - Kościół na Śląsku chce być w tym. W tym świecie, w tych sprawach, w tych problemach. Chce iść razem, by pomóc człowiekowi. Nie, by wyskubać państwową kasę ‒ zapewnił dodając, że Kościół chce być przy górnikach, gdy zjeżdżają pod ziemię.
Hierarcha mówił o bliskości z tymi, którzy w tej branży stają się młodymi emerytami, a także o rodzinach tych, którzy już nigdy nie wyjadą, choć zjechali: ludzi z Pniówka, z Zofiówki, a ostatnio z Jaworzna. Zapewniał, że Kościół chce być obecny w myśleniu o nowoczesnym, przyszłym Śląsku, który oby jeszcze bardziej był dla ludzi, a nie tylko dla technologii.
Modlitwa
Arcybiskup Galbas prosił Boga o błogosławieństwo "dla Śląska, (…) dla świata górniczego i dla każdego górnika". ‒ Niech Pan nieba, ziemi i podziemia zawsze was strzeże i wam pomaga. Niech wam po prostu szczyńści. "Szczyńść Boże" ‒ powiedział na koniec.
Polska Grupa Górnicza świętowała w piątek Barbórkę - przypadające 4 grudnia święto górników. To największy europejski producent węgla kamiennego. 2023 rok prawdopodobnie zamknie produkcją węgla rzędu 21 mln ton.
asp
Komentarze
Sejmowa komisja przyjęła nowelizację ustawy górniczej. Ma zapewnić osłony socjalne pracownikom kopalń

Beata Szydło: Szczęść Boże wszystkim górnikom!
Karol Nawrocki w Barbórkę: Górnictwo ma moje pełne wsparcie
Piotr Duda: Życzę bezpiecznej pracy, zdrowia, siły i spokoju ducha. Szczęść Boże Górnikom!



