Zygmunt Poziomka o wykładzie Tuska: Pracownik ochrony kazał mi się zabierać spod UW
05.05.2019 16:24

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Zygmunt Poziomka opisał w mediach społecznościowych o próbie zastraszania i usunięcie go sprzed budynku Uniwersytetu Warszawskiego w dzień wykładu Donalda Tuska.
Firma ochroniarska "Zubrzycki" ochraniała UW w czasie pobytu Tuska. Jeden z jej pracowników około 12:00 powiedział mi, żebym zabierał się spod UW, że nie mam prawa się tam przechadzać. Kiedy zastraszanie nie odniosło skutku, podszedł do Policji, która nie zareagowała na jego int.
- napisał.
Firma ochroniarska "Zubrzycki" ochraniała UW w czasie pobytu Tuska.
— Zygmunt Poziomka (@PrawicaPolski) May 5, 2019
Jeden z jej pracowników około 12:00 powiedział mi, żebym zabierał się spod UW, że nie mam prawa się tam przechadzać.
Kiedy zastraszanie nie odniosło skutku, podszedł do Policji, która nie zareagowała na jego int. pic.twitter.com/81o0xlcn7T
adg
źródło: TT

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.05.2019 16:24
Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton
21.03.2026 12:51
Unia Europejska. Suma zawiedzionych nadziei
21.03.2026 10:09
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?
21.03.2026 09:28
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia
21.03.2026 08:16
Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny
20.03.2026 16:47

Komentarzy: 0
Stosunek do wprowadzenia w Polsce waluty euro (czyli pozbycia się tak istotnego atrybutu niepodległego państwa jak własny pieniądz) – i zresztą stosunek do waluty euro w ogóle – nie jest kwestią ekonomii, lecz poglądów politycznych, a nawet wierzeń ideologicznych. Gdyby było inaczej, wszyscy ekonomiści musieliby mieć z grubsza jednakowy pogląd na sprawę, a tak nie jest. (Swoją drogą, gdyby ekonomiści znali się na pieniądzach, wszyscy musieliby być milionerami, a tak również nie jest).
Czytaj więcej



