Szukaj
Konto

„Znikają w raju”. Tajemnicza fala porwań

14.10.2025 11:13
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Na pozór to egzotyczny raj – palmy, plaże, słońce i tanie życie. Ale za fasadą turystycznego spokoju kryje się mroczny świat gangów, które polują na cudzoziemców. W Kambodży w zastraszającym tempie rośnie liczba porwań obywateli Korei Południowej – od 80 w 2022 roku do aż 303 przypadków w pierwszej połowie 2025 r.
Co musisz wiedzieć
  • 303 Koreańczyków zostało porwanych w Kambodży w ciągu pół roku - to czterokrotny wzrost w porównaniu z 2022 rokiem.
  • Ofiary trafiają do tzw. wench, gdzie są torturowane i zmuszane do cyberprzestępstw.
  • Po zabójstwie studenta Korea Południowa żąda od Kambodży zdecydowanej reakcji i wprowadza ostrzeżenia dla swoich obywateli.

 

Fala porwań w turystycznym raju

Jak informuje agencja Yonhap, przestępcze syndykaty działające w Kambodży wykorzystują fałszywe oferty pracy i fikcyjne zaproszenia biznesowe, by zwabić ofiary. Po przyjeździe cudzoziemcy trafiają do tzw. wench - odizolowanych ośrodków, w których są zmuszani do pracy przy oszustwach internetowych.

Świadkowie mówią o torturowaniu, handlu ludźmi, a nawet przypadkach sprzedaży organów. Gangsterzy wybierają głównie obywateli Korei Południowej, Chin i Japonii - ludzi młodych, wykształconych, dobrze posługujących się angielskim.

Brutalne zabójstwo, które wstrząsnęło Koreą

Symbolem tragedii stał się 22-letni student, zwabiony do Kambodży rzekomą ofertą udziału w targach. Został porwany, torturowany i zamordowany. W związku ze sprawą aresztowano trzech obywateli Chin.
To właśnie po tej zbrodni rząd Korei Południowej zażądał od Phnom Penh natychmiastowych działań, uznając, że władze Kambodży nie radzą sobie z przestępczością zorganizowaną.

Seul ostrzega i podnosi alarm

Prezydent Li Dze Mjung zaapelował o "użycie wszystkich zasobów" w celu uwolnienia porwanych i ich powrotu do kraju. Południowokoreańskie MSZ wezwało ambasadora Kambodży i podniosło poziom ostrzeżenia dla podróżnych.
Według "The Korea Times" kambodżańskie gangi działają transgranicznie i są częścią sieci cybermafii, której wpływy rozciągają się na Tajlandię, Laos i Mjanmę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.10.2025 11:13
Źródło: PAP