Szukaj
Konto

Znikają kolejne porodówki. Tym razem w Małopolsce

11.12.2025 08:50
NFZ przekazał, że trzy małopolskie szpitale zrezygnowały w tym roku z porodówek
Źródło: fot. pacjent.gov.pl / (https://pacjent.gov.pl/artykul/publiczna-czy-prywatna-opieka-medyczna)
Komentarzy: 0
Trzy małopolskie szpitale zakończyły w tym roku działalność oddziałów położniczych, a od początku 2026 r. zamknięcie porodówki zapowiedziała kolejna placówka – wynika z informacji przekazanych PAP przez małopolski NFZ. Wiąże się to ze spadającą liczbą porodów.
Co musisz wiedzieć
  • Trzy szpitale w Małopolsce zrezygnowały z prowadzenia porodówek, a kolejny zapowiada zamknięcie od 2026 r.
  • Według NFZ głównym powodem jest systematyczny spadek liczby porodów.
  • Według szpitali przy tak małej liczbie porodów utrzymanie całodobowej gotowości oddziału staje się finansowo nieopłacalne.

 

Trzy małopolskie szpitale zrezygnowały z porodówek

Rzeczniczka prasowa Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Krakowie Aleksandra Kwiecień przekazała PAP, że w 2025 r. małopolski NFZ rozwiązał za porozumieniem stron umowy na świadczenia z zakresu położnictwa i ginekologii z trzema szpitalami: SPZOZ w Brzesku, Nowym Szpitalem w Olkuszu i Szpitalem im. dr. Józefa Dietla w Krynicy-Zdroju.

Wniosek o rozwiązanie umowy od 1 stycznia 2026 r. w zakresie położnictwa i ginekologii w Dąbrowie Tarnowskiej złożyło również Centrum Zdrowia Tuchów.

Powodem malejąca liczba porodów

Wszystkie placówki uzasadniały decyzję stale malejącą liczbą porodów. W Brzesku w 2023 r. zanotowano 308 porodów, a w 2024 r. - 261. W krynickim szpitalu im. dr. Józefa Dietla w 2023 r. odbyło się 421 porodów, w 2024 r. - 337. W Olkuszu spadek był jeszcze wyraźniejszy: 317 porodów w 2020 r., 275 w 2021 r., 255 w 2022 r. i 146 w 2023 r.

NFZ podał, że olkuski szpital notował w ostatnich latach najniższą liczbę porodów ze wszystkich oddziałów położniczych w Małopolsce. Po zmianach organizacyjnych placówki w Olkuszu i Brzesku kontynuują działalność wyłącznie w zakresie ginekologii, w tym w ramach pakietu onkologicznego.

Placówki z zamkniętymi oddziałami potwierdzają, że w ich regionach obserwowany jest stały odpływ pacjentek do większych ośrodków o wyższym poziomie referencyjności. Wskazują również, że malejąca liczba porodów obniża intensywność pracy zespołu, co - jak określiła rzeczniczka - "wpływa negatywnie na utrzymanie wysokich kompetencji personelu oraz praktycznego doświadczenia niezbędnych do zapewnienia jakości i bezpieczeństwa opieki okołoporodowej".

NFZ mówi o kosztach utrzymania

Szpitale zwracają też uwagę na koszty utrzymania pełnej gotowości oddziałów. - Konieczność utrzymania pełnej gotowości operacyjnej oraz obowiązek świadczenia usług całodobowych przez oddziały położnicze wiążą się ze znacznymi kosztami stałymi, które przy malejącej liczbie porodów są niemożliwe do zbilansowania - powiedziała rzeczniczka.

Dodała, że NFZ nie prowadzi analiz dotyczących odległości między oddziałami położniczymi, ale zapewniła, że pacjentki z miejscowości, w których te oddziały zostały zamknięte, mają "zapewnioną możliwość korzystania z oddziałów położniczych w szpitalach zlokalizowanych na terenie powiatów ościennych".

Maleje liczba porodów w Małopolsce

W całej Małopolsce liczba porodów systematycznie maleje. W 2010 r. zanotowano w regionie nieco ponad 37 tys. porodów, w 2020 r. - nieco ponad 35 tys., a w 2024 r. - 26,6 tys., przy czym najwięcej porodów odbyło się w subregionie krakowskim - 12,5 tys.

Spadki widoczne są także w miastach na południu województwa. W Nowym Sączu w 2010 r. przyszło na świat 2763 dzieci, a w 2024 r. - 2498. W Nowym Targu w 2010 r. odbyło się 1865 porodów, a w 2024 r. - 889. W Zakopanem liczba porodów zmniejszyła się z 816 w 2010 r. do 472 w 2024 r.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.12.2025 08:50
Źródło: PAP