Szukaj
Konto

Znany polski biznesmen nie żyje. Jego ciało znaleziono w Amsterdamie

26.05.2021 19:03
znicz
Źródło: morguefile.com
Komentarzy: 0
O Arturze Ligęsce, biznesmenie i instruktorze fitness, zrobiło się głośno, kiedy po tym jak wyjechał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, został oskarżony przez tamtejszą prokuraturę o posiadanie i zażywanie narkotyków. Ligęska utrzymywał, ze jest niewinny.

- Dziękuję Bogu za codzienną, namacalną opiekę i zwycięstwo w konfrontacji z diabłem. Potrzebuję czasu na zaadaptowanie się do życia po 13-miesięcznym pobycie w niezwykle trudnych warunkach więzienia i izolacji w ZEA

- pisał później w oświadczeniu, kiedy udało mu się wyjechać z zEA, jak sam twierdził dzięki decyzji prezydenta Chalify ibn Zajida Al Nahajjana i księcia, następcy tronu emira Abu Zabi Mohammeda bin Zajida Al Nahajjana. Twierdził, że w więzieniu był prześladowany.

W wywiadzie dla Polsat News twierdził, że za kratki trafił przez "chorą miłość syna szejka", który miał mu proponować relację seksualną, w zamian za spłacenie długów.

Ciało 40-latka odnaleziono w Amsterdamie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.05.2021 19:03
Źródło: Interia/ DoRzeczy.pl