Znany dziennikarz Miłosz Kłeczek: Wracam na antenę

Kłeczek informację umieścił na platformie X (dawniej Twitter). Do wpisu dołączył zdjęcie z Tomaszem Sakiewiczem, wydawcą Telewizji Republika i Michałem Rachoniem, dyrektorem programowym telewizji.
Wracam na antenę 💪 zapraszam do @RepublikaTV dzisiaj 18:20. Liczę na Państwa codziennie
- napisał Miłosz Kłeczek.
Wracam na antenę 💪 zapraszam do @RepublikaTV dzisiaj 18:20.
— Miłosz Kłeczek (@MiloszKleczek) January 9, 2024
Liczę na Państwa codziennie. #MiloszKleczekZaprasza@michalrachon @TomaszSakiewicz pic.twitter.com/08kPUOujaV
Skandal wokół siłowego przejęcia TVP - kontekst
Nie milkną echa wobec skandalu, jaki wybuchł gdy pod koniec grudnia rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza "nowe władze" weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwała w budynku TVP na Placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP.
Wciąż "na stanowisku" trwa w siedzibie PAP prezes agencji Wojciech Surmacz, a w siedzibie Telewizyjnej Agencji Informacyjnej jej kierownictwo: Michał Adamczyk, Samuel Pereira, Marcin Tulicki.
Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także media dotychczas jednoznacznie wspierające "demokratyczną opozycję" w Polsce.
"Zdajemy sobie sprawę, że uwarunkowania polityczne i prawne bardzo utrudniają reformy. Nie możemy jednak nie zauważyć, że sposób rozpoczęcia zmian w mediach publicznych budzi poważne wątpliwości prawne" - pisze Helsińska Fundacja Praw Człowieka w oświadczeniu odnoszącym się do działań nowego rządu ws. mediów publicznych.
"Brutalna taktyka nowego rządu przekształciła przyziemną rotację nominacji politycznych w wysoce upolityczniony dramat z oskarżeniami o łamanie prawa" - komentuje z kolei Peter Doran na łamach "New York Post".
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza

TVN kontra szef Telewizji Republika. Sąd zdecydował
Dziennikarz TVP chciał wręczyć "prezent" posłowi. Nie wyszło po jego myśli
Byli dziennikarze TVP przesłuchiwani. Sekretarki i kierowcy taśmowo wzywani do prokuratury



