Szukaj
Konto

"Znaleźliśmy". Przełom w poszukiwaniach Złotego Pociągu?

18.07.2025 13:33
Tory / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Grupa anonimowych pasjonatów historii, działająca pod nazwą Złoty Pociąg 2025, ogłosiła postępy w poszukiwaniach legendarnego pociągu. Jak zapewnia lider zespołu, podpisujący się jako „M.”, odkrywcy nie szukają już tunelu – oni twierdzą, że już go znaleźli.
Co musisz wiedzieć
  • Grupa poszukiwaczy działająca pod nazwą Złoty Pociąg 2025 twierdzi, że zna miejsce ukrycia legendarnego składu.
  • Ich badania opierają się na radiestezji, czyli kontrowersyjnej metodzie uznawanej przez część naukowców za pseudonaukę.
  • Odkrywcy mają zgodę Lasów Państwowych na użycie detektorów metali i czekają na kolejne pozwolenia środowiskowe.
  • Eksperci i badacze są sceptyczni wobec projektu - wskazują na brak dowodów historycznych i wiarygodnych danych geofizycznych.

 

Przełom w poszukiwaniach Złotego Pociągu?

W swoim najnowszym komunikacie, opublikowanym w nocy z 17 na 18 lipca, "M." poinformował, że zespół zakończył badania radiestezyjne. "Zostało wykonane dobrze - jest kompletne, spina się w każdym elemencie. Ewentualna możliwość popełnienia błędu została wyeliminowana" - napisał.

Radiestezja zamiast georadaru

Grupa korzysta z kontrowersyjnej metody wykrywania podziemnych struktur. Radiestezja, jak podają słowniki, polega na "wykrywaniu podziemnych źródeł wody i złóż minerałów za pomocą różdżki". Zespół Złoty Pociąg 2025 twierdzi, że za jej pomocą udało się ustalić przebieg tunelu i głębokość jego położenia. "Dzięki temu mamy wizualny obraz osadzenia tunelu w górotworze" - dodaje lider zespołu. Badacze mają już zgodę Lasów Państwowych na użycie detektorów metalu w wyznaczonym terenie. Czekają teraz na opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, aby móc wykonać odwierty geotechniczne. Ostateczny wniosek o odkrycie tunelu został jednak wcześniej odrzucony przez Nadleśnictwo Świdnica ze względu na ochronę przyrody.

"To nie poszukiwania. My już wiemy, gdzie to jest"

Szef projektu zaprzecza, jakoby zespół był dopiero na etapie lokalizowania składu. "I twierdzę to z pełną mocą - relacja świadka i wizja lokalna w terenie potwierdza jednoznacznie wynik mojego badania. Jedyne, czego teraz potrzebujemy, to dowodu, który zamknie usta wszystkim krytykom" - stwierdził. Dla eksploratorów radiestezja to nie pseudonauka, lecz zaawansowane narzędzie. "Radiestezja to fizyka. Jest ona jedynie nierozpoznana i nieopisana żadne urządzenie nie jest w stanie tak głęboko »zajrzeć« pod ziemię jak radiesteta i to jest piękne, że maszyna jeszcze nie pokonała człowieka" - przekonuje "M.".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.07.2025 13:33
Źródło: Wprost / Facebook