Szukaj
Konto

"Znają się za dobrze na kryptowalutach". Tusk uderza w polityków prawicy. W sieci lawina komentarzy

05.12.2025 14:23
Donald Tusk
Źródło: PAP/Piotr Nowak
Komentarzy: 0
Wystąpienie Donalda Tuska o rzekomym „za dużym profesjonalizmie” części polityków w kwestii kryptowalut zostało odebrane jako absurdalne i oderwane od realiów rynku. w sieci pojawiła się fala komentarzy
Co musisz wiedzieć
  • Donald Tusk stwierdził w Sejmie, że "zbyt dobra znajomość rynku kryptowalut" przez część polityków to problem, czym wywołał falę komentarzy w sieci.
  • Premier połączył prezydenckie weto z rzekomymi rosyjskimi wpływami w branży, co opozycja uznała za polityczną insynuację bez przedstawienia dowodów.
  • Kancelaria Prezydenta wyjaśnia, że weto wynika wyłącznie z przeregulowania ustawy, które mogłoby zaszkodzić polskim inwestorom i wyjść poza unijne wymogi.

 

Prezydent zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów. "Przeregulowana"

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów, O powodach decyzji prezydenta szeroko informował w mediach szef KPRM Zbigniew Bogucki. Argumenty te powtórzył podczas debaty w Sejmie.

Ustawa o rynku kryptoaktywów w takim przeregulowanym kształcie pogorszyłaby obecny stan prawny, stąd weto prezydenta

- tłumaczył prezydencki minister.

Bogucki zwrócił uwagę, że zawetowana ustawa stanowi implementację unijnego rozporządzenia, jednak - jak ocenił - w polskiej wersji była znacznie bardziej rozległa niż analogiczne akty w innych krajach, np. w Czechach czy na Słowacji. Ponadto część zapisów wykraczała poza wymogi wynikające z rozporządzenia UE.

Jak dodał, wszystkie te rozbudowane przepisy "mogłyby zniechęcać polskich przedsiębiorców do prowadzenia działalności w kraju".

Donald Tusk o "kryptoaferze i rosyjskim śladzie"

W odpowiedzi premier Donald Tusk zapowiedział odrzucenie prezydenckiego weta. By tego dokonać, musiałby przekonać do głosowania za swoimi racjami 3/5 posłów przy obecności minimum połowy składu Sejmu.

Głosowania w sprawie poprzedziła w piątek debata sejmowa, która decyzją Donalda Tuska w części odbyła się w formie tajnej. W jej trakcie premier Tusk miał przedstawić informację ws. bezpieczeństwa państwa. Według źródeł PAP miał mówić o "kryptoaferze i rosyjskim w niej śladzie".

Po godz. 11 dyskusja przeniosła się na jawną część posiedzenia, podczas której z ust premiera padły absurdalne słowa.

Wszystko na to wskazuje, że niektórzy politycy w Polsce, reprezentujący prawą stronę i piastujący bardzo poważne urzędy - za dobrze znają się na kryptowalutach, zbyt dobrze - profesjonalnie orientują się, co się dzieje na rynku kryptowalut

- powiedział Tusk.

"Słońce Peru ma świecić najjaśniej". Fala komentarzy w sieci

Jego wypowiedź od razu spotkała się z falą komentarzy w sieci.

Myślę, że problemem mogą być też ci, którzy się nie znają

- napisał Krzysztof Stanowski, szef Kanału Zero.

Wam się to wydaje dziwne? Dla Tuska, wysoka znajomość jakiegoś zagadnienia jest wadą. On się lubi otaczać ludźmi, którzy się na niczym nie znają, a w jakimkolwiek przejawie wiedzy na temat dla niego niezrozumiały widzi zagrożenie. Słońce Peru ma świecić najjaśniej

- skomentował z kolei użytkownik Człowiek Bóbr 2.0.

Widzę, że dla części KO każda elementarna wiedza wygląda jak magia, bo sami ledwo ogarniacie własne komunikaty dnia. To nie jest wina Prawicy, że u was braki kompetencji świecą jak latarnia morska we mgle. To, że ktoś zna rynek krypto, nie robi z niego podejrzanego eksperta

- pisał z kolei użytkownik sieci o nicku "Artur".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.12.2025 14:23
Źródło: tysol.pl