Szukaj
Konto

"Złapał się za głowę". Niepokojący upadek polskiego skoczka

02.02.2025 15:03
Narty / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Podczas zawodów FIS Cup w Szczyrku doszło do niepokojącego upadku polskiego skoczka, Wiktora Węgrzynkiewicza. 24-letni zawodnik skakał z numerem 25 i niestety popełnił błąd już na progu – odbił się zbyt późno. W powietrzu walczył o jak najlepszą odległość, jednak problemy pojawiły się również przy lądowaniu.

Niepokojący upadek w czasie zawodów

Skoczek osiągnął 89 metrów, ale nie zdołał poprawnie wylądować. Po zetknięciu nart ze śniegiem stracił równowagę i upadł na zeskok z dużą siłą. Następnie, już bez nart, zsunął się kilkanaście metrów w dół. Przez chwilę sytuacja wyglądała naprawdę niepokojąco - Węgrzynkiewicz chwycił się za głowę, co wzbudziło obawy komentatorów i kibiców. Na szczęście po krótkiej chwili podniósł się i samodzielnie opuścił skocznię.

Komentatorzy TVP Sport komentowali upadek na żywo:

"Oj, z upadkiem, niestety. Oby się tutaj nic nie stało. Wiktor Węgrzynkiewicz złapał się za głowę. Na szczęście wstaje o własnych siłach. Bezpieczeństwo najważniejsze, oddychamy z ulgą."

Błąd przy lądowaniu

Eksperci zwrócili uwagę, że skoczek podjął ryzyko w walce o lepszą odległość, co zakończyło się problemami.

"Zachłannie walczył o odległość. Wiadomo, są zawody, więc każdy chce skoczyć jak najdalej. Niestety, tu zaowocowało to błędem przy lądowaniu."

Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, wszystko wskazuje na to, że skoczek uniknął poważniejszych obrażeń.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.02.2025 15:03
Źródło: TVP Sport / Super Express