Szukaj
Konto

Zawiadomienie przeciwko Żurkowi i Bodnarowi. Podejrzenie o 28 przestępstw

27.11.2025 14:56
Poseł PiS: Sebastian Kaleta
Źródło: zrzut z X/@pisorgpl
Komentarzy: 0
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia 28 przestępstw przez cztery osoby: Adama Bodnara, Zuzannę Rudzińską-Bluszcz, Waldemara Żurka oraz Piotra Woźniaka. Według polityków PiS działania te miały mieć związek z wnioskiem o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry oraz praktyką realizowania umów z Funduszu Sprawiedliwości.
Co musisz wiedzieć
  • Posłowie PiS złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia 28 przestępstw przez cztery osoby.
  • Kluczowy wątek dotyczy wniosku o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry, który - według PiS - miał być niepełny lub sfałszowany.
  • PiS twierdzi, że Ministerstwo Sprawiedliwości wciąż realizuje umowy z Funduszu Sprawiedliwości, co ma podważać zarzuty wobec Ziobry.
  • Padają zarzuty wobec prokuratury o brak konsekwencji oraz wobec urzędników o "wprowadzanie Sejmu w błąd".

 

Zarzuty posłów PiS: "Składamy dzisiaj zawiadomienie"

Podczas konferencji prasowej politycy PiS oświadczyli, że kierują do prokuratury zawiadomienie dotyczące "popełnienia 28 przestępstw" przez wskazane osoby.

Sebastian Kaleta, przemawiając w imieniu klubu, stwierdził, że analiza dokumentów związanych z wnioskiem o uchylenie immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości wykazała poważne nieprawidłowości.

Kaleta: wniosek ws. Ziobry był "niepełny albo sfałszowany"

Kaleta podkreślił, że wniosek, który trafił do Sejmu, "był albo niepełny, albo został sfałszowany". Odniósł się również do zarzutów dotyczących, jego zdaniem, nieprawidłowego upoważnienia przy zawieraniu umów z Funduszu Sprawiedliwości.

Jak mówił:

Ustaliliśmy, że cały czas część tych umów jest realizowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości i wypłacają cały czas pieniądze z tych umów.

Co - jak zaznaczył - stoi w sprzeczności z zarzutami kierowanymi wobec Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego.

"Prokuratura działa niekonsekwentnie" - zarzut wobec Żurka

Poseł Kaleta wskazał, że jeśli umowy były nielegalne, to prokuratura - kierowana przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka - powinna była wszcząć działania wobec obecnych urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości, w tym Adama Bodnara, byłego szefa MS i Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, byłej wiceminister sprawiedliwości.

Jak stwierdził:

Albo więc minister Ziobro działał w pełni legalnie, albo prokuratura kierowana przez Waldemara Żurka była totalnie niekonsekwentna, nie składając wniosku o uchylenie immunitetu Adamowi Bodnarowi oraz nie zatrzymując oraz nie aresztując Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, której nie chroni immunitet.

"Sejm został wprowadzony w błąd" - zarzuty wobec Woźniaka i Żurka

W dalszej części wypowiedzi Kaleta mówił o zatajeniu dowodów przez prok. Piotra Woźniaka i Waldemara Żurka:

Jeśli uznamy, że faktycznie minister Ziobro i Adam Bodnar działali legalnie, co uważamy, że miało miejsce, to okazuje się, że Sejm został wprowadzony w błąd przez Piotra Woźniaka i Waldemara Żurka, którzy działając wspólnie i w porozumieniu, zataili dowody przed Sejmem, dowody niewinności Zbigniewa Ziobry, ale również dowody niewinności Adama Bodnara.

Z kolei poseł Marcin Warchoł powiedział:

Zachodzi podejrzenie, że prokurator Woźniak dopuścił się zatajenia informacji o zarządzeniu z 7.11.2023, które upoważniało min. Romanowskiego do wypłaty środków, wskazując, że jest osobą, która reprezentowała Fundusz Sprawiedliwości.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.11.2025 14:56
Źródło: tysol.pl