Zaskakujące doniesienia. Szykuje się sensacyjny powrót do rządu

W ciągu najbliższych dni Jadwiga Emilewicz wróci do rządu. To przypieczętowanie jej sojuszu z premierem Mateuszem Morawieckim
- donosi portal tygodnika "Polityka" w czwartek.
"Emilewicz gra w jednej drużynie z premierem"
W publikacji poinformowano, że Jadwiga Emilewicz w ciągu najbliższych dni ma zostać pełnomocniczką rządu ds. pomocy dla polskich firm za granicą. Jest to stanowisko niezwykle istotne, ponieważ w najbliższym czasie szczególna uwaga zostanie skierowana na tych przedsiębiorców, którzy będą realizowali kontrakty na odbudowę Ukrainy.
Informacja miała zostać potwierdzona przez dwa niezależne źródła w rządzie.
To ostateczny dowód na to, że Emilewicz gra w jednej drużynie z premierem i może liczyć na jego poparcie w wyborach do Sejmu
- przekazał informator portalu. Dodał również, iż Jadwiga Emilewicz prawdopodobnie będzie startować z list Prawa i Sprawiedliwości z Poznania.
Kariera polityczna Jadwigi Emilewicz
Jadwiga Emilewicz w latach 2015-2018 była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju, a rok później została ministrem przedsiębiorczości i technologii. Następnie w latach 2019-2020 pełniła funkcję ministra rozwoju, w 2020 roku została wicepremierem. Swoją misję w rządzie zakończyła po pół roku, w październiku 2020 r.
Blisko współpracowała z Jarosławem Gowinem. W 2017 została wiceprezesem Porozumienia, w roku 2020 ogłosiła swoje odejście z partii, zostając bezpartyjną posłanką w klubie parlamentarnym PiS. Decyzję uzasadniła coraz częstszą różnicą zdań z politykami Porozumienia, w tym prezesem Jarosławem Gowinem.
Czytaj również: Kłopoty znanego dziennikarza "Wyborczej". Joachim Brudziński składa pozew
Komentarze
Hołownia w rządzie Tuska? Oto, co sądzą o tym Polacy

Szymon Hołownia w rządzie? Jest komentarz szefa KPRM
Fatalne wieści dla rządu Donalda Tuska [SONDAŻ]

Morawiecki chce komisji śledczej ws. Zondacrypto. Kaczyński przypomniał mu jego własne słowa

PZL Mielec bez zamówień na Black Hawki. Poseł Kapinos: Wydaje mi się, że obecny rząd nie lubi Amerykanów
