Szukaj
Konto

„Wypier******byśmy go w minutę!”. Mateusz Borek nie wytrzymał [WIDEO]

Mateusz Borek
Źródło: fot. Twitter
Komentarzy: 0
Czesław Michniewicz nie będzie już dłużej pełnił roli selekcjonera reprezentacji Polski. Taką decyzję w czwartek podjął szef PZPN Cezary Kulesza. Co o tym sądzi popularny dziennikarz i komentator piłki nożnej Mateusz Borek?

W czwartek tuż przed południem PZPN poinformował o zakończeniu współpracy z selekcjonerem Czesławem Michniewiczem.

Jak podkreślił prezes związku Cezary Kulesza, trener "przejął kadrę w bardzo trudnym momencie, a mimo tych okoliczności zdołał wywalczyć awans na mundial, utrzymał także miejsce w elicie Ligi Narodów i poprowadził również reprezentację do pierwszego od 36 lat awansu do fazy pucharowej mistrzostw świata".

- Za to (...) należą się podziękowania. Jednak, aby właściwie ocenić pracę selekcjonera, musieliśmy wziąć pod uwagę również inne kluczowe kwestie, takie jak długofalowy pomysł na dalsze funkcjonowanie reprezentacji oraz kierunek jej rozwoju. Dlatego, po wielu spotkaniach i analizach, podjęliśmy niełatwą decyzję o zakończeniu współpracy - dodał.

Ostre słowa Borka

Do całej sprawy odniósł się w mediach społecznościowych komentator i dziennikarz Mateusz Borek. Jeden ze współzałożycieli Kanału Sportowego nie przebierał w słowach.

- Jak można się w ogóle spotykać z premierem RP i dyskutować o pieniądzach, nawet niby w żartach, bez wiedzy prezesa PZPN?! To jest tak, jakby pracownik Kanału Sportowego za plecami wspólników, nasz czterech czy pięciu dogadał się z kimś, ustaliłby coś sobie z nim, jakieś finanse, premie za wykonanie roboty w Kanale Sportowym, pod szyldem Kanału Sportowego bez naszej wiedzy... Wiecie co? Wypier******byśmy go w minutę! - grzmiał na nagraniu Mateusz Borek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.12.2022 18:57
Źródło: Twitter