Wyciek tajnych dokumentów amerykańskich służb. New York Times wskazuje sprawcę

Według dziennikarzy "NYT" Teixeira, który służy w jednostce wywiadowczej Sił Powietrznej Gwardii Narodowej był administratorem liczącej 20-30 osób grupy dyskusyjnej na portalu Discord, złożonej w dużej mierze z nastolatków, w której przez miesiące zamieszczono ponad 300 niejawnych dokumentów. Dziennikarze ustalili to na podstawie rozmów z innymi członkami grupy i cyfrowych śladów, które pozostawił po sobie autor przecieku. Grupa skupiona była wokół dyskusji na temat broni, gier wideo i rasistowskich memów.
"Chciał po prostu informować swoich przyjaciół o tym, co się dzieje"
"Ten gość był chrześcijaninem, był przeciwko wojnie i chciał po prostu informować swoich przyjaciół o tym, co się dzieje" - powiedział dziennikowi jeden z członków grupy. Wśród członków mieli być również "ludzie, którzy są na Ukrainie".
Przedstawiciele administracji USA potwierdzili, że śledczy prowadzący dochodzenie w sprawie mają zamiar odbyć rozmowę z Teixeirą.
Reporterzy "NYT" rozmawiali z matką domniemanego sprawcy wycieku przed domem Teixeiry. Pytani, czy ich syn zgodzi się porozmawiać, rodzice żołnierza stwierdzili, że będzie potrzebował adwokata i że są pewni, że wkrótce odwiedzą ich agenci federalni.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
Komentarze
Pierwszy raz od dekad bez amerykańskich okrętów i samolotów. Ważne ćwiczenia NATO

Wysłannicy Trumpa w Moskwie. Biały Dom wydał komunikat

Trump: Witkoff i Kushner przyniosą propozycję zakończenia wojny w Ukrainie

Zełenski: Wysłannicy Donalda Trumpa pojawią się w Kijowie

„Jerusalem Post” doradza Trumpowi wysłanie zadłużonych Amerykanów na wojnę z Iranem
