Szukaj
Konto

"Wszystko było za ciężkie". Znany muzyk zdobył się na szczere wyznanie

08.02.2025 17:26
Mikrofon / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Olek Klepacz, lider Formacji Nieżywych Schabuff, od lat zmaga się z depresją lekooporną. Wokalista, który przez dekadę próbował znaleźć skuteczną metodę walki z chorobą, w programie "Halo tu Polsat" opowiedział o swoich doświadczeniach i przełomowym leczeniu.

Znany muzyk zdobył się na szczere wyznanie

Muzyk wyznał, że początkowo nie rozumiał, co się z nim dzieje. Zauważył, że jego samopoczucie pogarszało się cyklicznie, w epizodach, które dezorganizowały jego życie. "To nie jest kwestia permanentnego smutku czy jakiegoś złego nastroju, to jest kwestia pełnej niechęci do funkcjonowania, do życia, słabości pewnej, ułomności i nieumiejętności reagowania na bodźce zewnętrzne" - opowiadał.

Olek Klepacz przyznał, że nawet najprostsze codzienne obowiązki stawały się dla niego wyzwaniem. Zwykłe sprawy, jak wymiana opon w samochodzie, wywoływały w nim ogromny stres.

"To był problem. Wszystko było za ciężkie, żeby dźwignąć, a później w wyniku studiów, rzekłbym, i analizowania tego, co się ze mną dzieje, doszedłem do jakichś wniosków, ale ta samotność to było coś, co mnie przerażało na początku"

- mówił w programie.

Chociaż miał wokół siebie bliskich, w tym żonę i ukochane zwierzęta, nie potrafił odnaleźć spokoju. "To jest taki moment, kiedy nie byłem w stanie zorientować się w tym wszystkim, co się ze mną dzieje. I takie uczucie pod tytułem 'samotność', chociaż była obok mnie żona, córka i moje psy ukochane, i mój dom, cały świat, to nie wiedziałem, co się ze mną dzieje po prostu" - wyznał muzyk.

Przez lata próbował różnych metod leczenia, jednak standardowe terapie nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Przełom nastąpił, gdy podjął decyzję o skorzystaniu z nowatorskiej metody leczenia ketaminą. Dr Tomasz Rudecki, który prowadzi terapię wokalisty, podkreślił, że substancja ta od lat 60. była wykorzystywana w anestezjologii, a od dwóch dekad pojawiały się doniesienia o jej skuteczności w walce z depresją. "To jest ciekawa substancja - ketamina została stworzona w latach 60. i jest powszechnie stosowana w anestezjologii jako środek znieczulający, także środek stosowany w leczeniu bólu. Natomiast od ponad 20 lat pojawiały się doniesienia świadczące o tym, że może przynieść ulgę pacjentom z rozpoznaniem depresji" - wyjaśnił lekarz.

Czym jest depresja?

Depresja to złożone zaburzenie psychiczne, które dotyka zarówno emocji, jak i fizycznego samopoczucia. Objawia się m.in. uczuciem głębokiego smutku, brakiem energii, utratą zainteresowań oraz problemami ze snem i koncentracją. Choroba ta może prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak izolacja społeczna, trudności w nauce i pracy, a w skrajnych przypadkach nawet do myśli samobójczych. Warto pamiętać, że depresja to nie chwilowe pogorszenie nastroju - jest to stan wymagający profesjonalnej diagnozy i leczenia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.02.2025 17:26
Źródło: Halo tu Polsat / plejada.pl