Szukaj
Konto

Współzałożyciel ugrupowania Hołowni rzuca legitymacją

13.09.2024 08:23
Szymon Hołownia
Źródło: PAP/Marcin Obara
Komentarzy: 0
Jeden z założycieli Polski 2050 Szymona Hołowni i kandydat na prezydenta Gdańska Andrzej Pecka poinformował w mediach społecznościowych, że składa rezygnację z członkostwa w partii.

Mimo, że byłem jednym ze 100 założycieli Polski 2050 Szymona Hołowni i kandydatem na prezydenta Gdańska - składam rezygnację. Nie o taką politykę walczyliśmy. Nawołuję @szymon_holownia do głębokiej refleksji

- pisze w mediach społecznościowych polityk Polski 2050 Andrzej Pecka.

Czytaj również:

Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

"To będzie oznaczać stan wojny z NATO". Putin grozi Zachodowi

Burza w pomorskich strukturach Polski 2050

W opublikowanym piśmie Pecka wskazuje, że decyzję o odejściu motywuje m.in. następującymi kwestiami:

1. Groźby kojarzone ze światkiem przestępczym mimo niechlubnej historii w mieście Gdańsk traktowane są przez sąd koleżeński partii jako żart a partia nagradza zawieszonego w prawach członka cichym poparciem w konkursie na eksponowane stanowisko

- czytamy.

2. Szymon Hołownia nie udzielił bezpośrednio poparcia mojej osobie w wyborach na Prezydenta Gdańska a działania ministry Agnieszki Buczyńskiej najpierw popierające moją kandydaturę z późniejszym "smsowym" wycofaniem poparcia oraz popierania kandydatury kandydata stowarzyszenia Wszystko dla Gdańska a w konsekwencji przegranej naszego partyjnego kolegi Marcina Zabojszcza, cieszącego się dużym poparciem lokalnej społeczności w wyborach do Rady Miasta Gdańska nosi znamiona korupcji politycznej rozumianej wg definicji Transparency International oraz poddaje w wątpliwość czy PL2050SH nie jest tworem zależnym od WDG

- pisze Andrzej Pecka i dodaje, że "nie chciał być «koncesjonowaną opozycją» względem rządzącego Gdańskim od 29 lat układu politycznego" i "miał swoje zobowiązania wobec całej koalicji na czele której stał i był im winien szczerość i uczciwą walkę".

Czytaj także: Są zarzuty dla Ryszarda Cz.

"Szymon Hołownia jest coś winien tym ludziom"

Na zakończenie podkreślił, że nie może dłużej przyglądać się "protekcjonalnemu traktowaniu Zarządu Regionu Pomorskiego przez wcześniej Agnieszkę Buczyńską a obecnie Agnieszkę Baranowską".

Decyzji przywożonych "w teczce", łamaniu statutu partii, opuszczania szeregów partii i powrotu do niej "bez trybu", bycia mianowaną na nie przewidziane statutem stanowisko pełnomocnika Sekretarza Generalnego. Budzi to zrozumiałą dezaprobatę moją i znamienitej większości ludzi z ruchu na całym Pomorzu ale i w kraju

- wskazuje Pecka i dodaje, że są to rozwiązania niedemokratyczne, kojarzące się ze "starą polityką".

Poziom frustracji w związku z działaniami zaklętego kręgu grupy trzymającej władzę w regionie (4 osoby) budzi głęboką niechęć i frustrację wspaniałych ludzi-wolontariuszy, członków stowarzyszenia, ekspertów instytutu strategie 2050, członków partii. Ludzie Ci właśnie odchodzą z ruchu - ostatnio kilka osób każdego tygodnia. Ci co pozostają mimo obrzydzenia do "nowej starej" polityki i działań ich byłych koleżanek i kolegów, liderów nadal chcą działać jako organizacja pomocowa-pomagają ludziom w potrzebie. Szymon Hołownia jest coś winien tym ludziom, którzy gotowi byli pójść za nim w ogień i przyczynili się do wspaniałego zwycięstwa demokratycznej opozycji w wyborach 15 października - rzecz, z której jestem i pozostanę zawsze dumny

- podsumował Andrzej Pecka.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.09.2024 08:23
Źródło: x.com