Szukaj
Konto

Witold Gadowski: Na sali Sejmu znaleźli się bezdomni z urojenia. Ludzie nie chcą się tym interesować

27.12.2016 10:45
zrzut ekranu
Źródło: TVP Info
Komentarzy: 0
- Ktoś wymyślił, że taki protest przyniesie ogromną popularność i się nie udało. Ludzie nie chcą się tym interesować i jest to naturalne - mówił o świątecznym sejmowym proteście Witold Gadowski na antenie TVP Info.

Goście wczorajszego programu "Minęła dwudziesta" dyskutowali o sejmowym proteście części opozycji, który został zorganizowany w Święta Bożego Narodzenia.

Przed przyjazdem do państwa przejrzałam portale informacyjne i nikt nie interesuje się tym co się dzieje w Sejmie. Polacy interesują się tym jak radzić sobie z przejedzeniem, jakie są plany sylwestrowe, czy będzie śnieg i gdzie można pojechać na ferie

— powiedziała dziennikarka Radia Plus, Weronika Zaguła.

Witold Gadowski z tygodnika "wSieci" potwierdził, że Polaków mało obchodzi sejmowy protest części opozycji.

Na sali Sejmu znaleźli się bezdomni z urojenia. Ktoś wymyślił, że taki protest przyniesie ogromną popularność i się nie udało. Ludzie nie chcą się tym interesować i jest to naturalne

— mówił.

Zaguła przypomniała, że opozycja domaga się wolności w internecie, a to właśnie w sieci blokowane są strony o prawicowej treści.

Mamy polski Sejm, w którym zabarykadowała się grupa osób. Polacy średnio się tym interesują. Gdy widzą, że posłowie w Sejmie żądają wolnego internetu to śmiech ogarnia. Ci, którzy są blokowani w internecie, to konserwatywne ugrupowania

— mówiła.

Zwróciła też uwagę na organizowaną przez opozycję wieczerzę wigilijną.

W Sejmie mieliśmy wieczerzę wigilijną. To nie jest jakaś tam kolacja, to oczekiwanie na przyjście Jezusa Chrystusa. Oceniam, że te partie, które nie są do końca konserwatywne, czekały na Jezusa Chrystusa i ta wiara pojawiła się w Święta w przestrzeni publicznej

— stwierdziła.

Witold Gadowski zaapelował do posłów:

Drodzy państwo w sali obrad Sejmu, bądźcie poważni. Nie zawracajcie Polakom głowy urojonymi problemami

— powiedział.

W pierwszej części programu toczyła się rozmowa o sprawach bardzo poważnych, o sytuacji w Aleppo. A teraz wkraczamy w sferę purnonsensu. Zostawmy to, niech oni sami wrócą do rozumu, a my zajmijmy się rzeczami poważnymi

— mówił.

Te wszystkie niesnaski w polskim świecie politycznym nijak się mają do tych tragedii, które dzieją się na świecie, których jesteśmy świadkami. Zachowujmy proporcje

— dodał.

źródło: TVP Info

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.12.2016 10:45