[Wideo] Zamówienia publiczne dla małych polskich firm
![[Wideo] Zamówienia publiczne dla małych polskich firm](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/1167edcb-56dc-413b-97d2-6b71d97540c3/33968.jpg?p=article_hero_mobile)
Co zrobić, by otworzyć rynek zamówień publicznych na polskie firmy z polskim kapitałem? Rada Gospodarcza Strefy Wolnego Słowa ma na to pomysł, nazwany w skrócie „Piątką Rady”. To filary, które powinny podtrzymywać nowy, powstający właśnie, system zamówień publicznych. Swoje pomysły eksperci Rady, stowarzyszenia zrzeszającego i wspierającego małych i średnich przedsiębiorców, przedstawili podczas specjalnej konferencji prasowej.
"Piątka Rady" w telegraficznych skrócie to:
1. Referencje osobowe - niech zamawiający patrzą na doświadczenie kadry mającej realizować dane zamówienie. Przecież to ludzie, a nie logo firmy, budują i zarządzają inwestycją lub odpowiadają za dostawę produktu najwyższej jakości.
2. Równomierne rozłożenie ryzyka między wykonawcę i zamawiającego. Niech nie będzie tak, że tylko jedna strona ponosi całą odpowiedzialność za realizację zamówienia.
3. Waloryzacja, zaliczkowanie i przedpłaty - obecnie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy to w większości przypadków wykonawca realizuje inwestycję na własny koszt. Polskie firmy mają poważne problemy z płynnością i państwo nie może tych trudności potęgować. Potrzebny jest także system wymuszający waloryzację kontraktu w razie wyraźnej zmiany warunków rynkowych.
4. Mniejsze wadia i zabezpieczenia - dziś to właśnie one są największą barierą w dostępnie do rynku zamówień publicznych dla polskich firm z sektora MŚP.
5. Dostęp do kapitału dla mniejszych wykonawców. Punkt ten niejako wpisuje się w trzeci z postulatów, dotyczący zaliczkowania i przedpłat. Rada uzupełnia go o apel do instytucji finansowych, takich jak BGK, dotyczący przygotowania specjalnych programów dostępu do finansowania dla podmiotów chcących startować w przetargach.
Zamówienia publiczne to potężne narzędzie do budowania nie tylko dróg i mostów, ale także, a może przede wszystkim, potencjału polskiej gospodarki. Setki miliardów złotych, które tworzą ten rynek, trafiać powinny w głównej mierze właśnie do polskich firm z polskim kapitałem.
Potrzebne jest do tego nowe prawo, ale nie bez znaczenia jest także praktyka. Same przepisy to za mało, konieczna jest radykalna zmiana
mentalności.
Bardzo możliwe, że jeszcze w tej kadencji Sejmu zostanie uchwalona nowa ustawa. Lepszego momentu, by rozmawiać o radykalnej zmianie w systemie zamówień publicznych, w najbliższym czasie nie będzie.
Zapraszamy do obejrzenia konferencji prasowej na temat "Piątki Rady":
1. Referencje osobowe - niech zamawiający patrzą na doświadczenie kadry mającej realizować dane zamówienie. Przecież to ludzie, a nie logo firmy, budują i zarządzają inwestycją lub odpowiadają za dostawę produktu najwyższej jakości.
2. Równomierne rozłożenie ryzyka między wykonawcę i zamawiającego. Niech nie będzie tak, że tylko jedna strona ponosi całą odpowiedzialność za realizację zamówienia.
3. Waloryzacja, zaliczkowanie i przedpłaty - obecnie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy to w większości przypadków wykonawca realizuje inwestycję na własny koszt. Polskie firmy mają poważne problemy z płynnością i państwo nie może tych trudności potęgować. Potrzebny jest także system wymuszający waloryzację kontraktu w razie wyraźnej zmiany warunków rynkowych.
4. Mniejsze wadia i zabezpieczenia - dziś to właśnie one są największą barierą w dostępnie do rynku zamówień publicznych dla polskich firm z sektora MŚP.
5. Dostęp do kapitału dla mniejszych wykonawców. Punkt ten niejako wpisuje się w trzeci z postulatów, dotyczący zaliczkowania i przedpłat. Rada uzupełnia go o apel do instytucji finansowych, takich jak BGK, dotyczący przygotowania specjalnych programów dostępu do finansowania dla podmiotów chcących startować w przetargach.
Zamówienia publiczne to potężne narzędzie do budowania nie tylko dróg i mostów, ale także, a może przede wszystkim, potencjału polskiej gospodarki. Setki miliardów złotych, które tworzą ten rynek, trafiać powinny w głównej mierze właśnie do polskich firm z polskim kapitałem.
Potrzebne jest do tego nowe prawo, ale nie bez znaczenia jest także praktyka. Same przepisy to za mało, konieczna jest radykalna zmiana
mentalności.
Bardzo możliwe, że jeszcze w tej kadencji Sejmu zostanie uchwalona nowa ustawa. Lepszego momentu, by rozmawiać o radykalnej zmianie w systemie zamówień publicznych, w najbliższym czasie nie będzie.
Zapraszamy do obejrzenia konferencji prasowej na temat "Piątki Rady":

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 26.06.2019 15:23
Komentarze
Przy okazji zamówień publicznych sądy łamią prawo - wybierają oferty zaniżające koszty pracy
17.10.2016 15:39

Komentarzy: 0
Sądy powinny szczególnie dbać o wysokie standardy w zatrudnieniu i świecić przykładem przestrzegania prawa. Tymczasem dzieje się zupełnie inaczej. NSZZ Solidarność poinformował Krajową Radę Sądownictwa o praktykach stosowanych przez sądy, które wybierają w przetargach oferty istotnie zaniżające koszty pracy.
Czytaj więcej
Sąd Okręgowy w Zamościu poprawia warunki przetargu
04.10.2016 13:04
W zamówieniach publicznych trzeba dbać o rynek pracy
26.09.2016 23:30

Komentarzy: 0
Związki zawodowe i pracodawcy z zespołu doraźnego ds. zamówień publicznych Rady Dialogu Społecznego, 26 września 2016 r. przyjęli wspólne stanowisko w sprawie stosowania w sektorze zamówień publicznych prawa korzystnego dla rynku pracy. Chodzi m.in. o zawieranie umów o pracę i dostosowanie do nich budżetu na realizację zamówienia.
Czytaj więcej
Zamówienia publiczne na systemy informatyczne
26.09.2016 21:44

Komentarzy: 0
Klauzule w zamówieniach IT były tematem dyskusji na dzisiejszym posiedzeniu zespołu ds. zamówień publicznych Rady Dialogu Społecznego. Resort cyfryzacji przygotował wzorzec klauzul, które będą wsparciem dla zamawiających tak, by umowa pozwalała na dobrą współpracę w wykonawcą, a nie jedynie skupiały się na sankcjach.
Czytaj więcej
Prawo i Sprawiedliwość goni Koalicję Obywatelską [NOWY SONDAŻ]
04.06.2026 08:32

Komentarzy: 0
Najnowszy sondaż dla Polsat News pokazuje, że do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań, a rywalizacja o pierwsze miejsce jest wyrównana. Największym poparciem cieszy się Koalicja Obywatelska, jednak jej przewaga nad głównymi konkurentami nie jest duża. Drugą pozycję zajmuje Prawo i Sprawiedliwość.
Czytaj więcej
