Szukaj
Konto

[WIDEO] Niepokoje w Pakistanie. "Możliwe masowe zamieszki, powstanie czy nawet wojna domowa"

09.05.2023 16:39
Pakistan. Protesty przeciwko aresztowaniu Imrana Khana
Źródło: PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER
Komentarzy: 0
Były premier Pakistanu i lider opozycyjnej partii Imran Khan, sprawujący władzę do kwietnia 2022 roku, został we wtorek zatrzymany pod zarzutem korupcji. Zdaniem eksperta ds. Bliskiego Wschodu dr Wojciecha Szewki, "aresztowanie Khana w obecnej sytuacji może oznaczać poważne zagrożenie dla ładu i bezpieczeństwa państwa w Pakistanie".

Pakistańska niezależna telewizja GEO pokazała kadry przedstawiające Khana wciąganego siłą przez policję do opancerzonego pojazdu i wywożonego w nieznanym kierunku.

Po tym zdarzeniu przez sądem w Islamabadzie doszło do bójki pomiędzy zwolennikami Khana i policją. Kilku stronników polityka oraz funkcjonariuszy zostało rannych - przekazała agencja AP, powołując się na przedstawiciela partii Khana, Pakistańskiego Ruchu na rzecz Sprawiedliwości (PTI), Fawada Chaudhry'ego.

Od czasu obalenia rządu Khana przez parlament wszczęto wobec byłego premiera ponad 100 różnych postępowań sądowych. Jeśli lider ugrupowania PTI zostanie skazany, nie będzie mógł sprawować funkcji publicznych. Jest to szczególnie istotne w kontekście zaplanowanych na jesień 2023 roku wyborów parlamentarnych w Pakistanie - zauważył Reuters.

Khan, który objął władzę w kraju w 2018 roku, utrzymuje, że jego rząd został obalony w wyniku spisku Stanów Zjednoczonych. Obecne władze Pakistanu pod przywództwem premiera Shahbaza Sharifa nazywa "rządem z importu". Po utracie stanowiska Khan rozpoczął organizację masowych wieców przeciwko nowemu gabinetowi.

"Możliwe powstanie czy nawet wojna domowa"

Głos ws. aresztowania Khana zabrał ekspert ds. Bliskiego Wschodu dr Wojciech Szewko.

Aresztowanie Khana w obecnej sytuacji może oznaczać poważne zagrożenie dla ładu i bezpieczeństwa państwa w Pakistanie, możliwe scenariusze to masowe zamieszki, powstanie czy nawet wojna domowa

- napisał Wojciech Szewko. Poinformował, że zamieszki rozpoczęły się w całym kraju, a wg. niepotwierdzonych informacji armia nie zatrzymuje protestujących i nie interweniuje przy demolowaniu ich budynków, ponieważ wielu oficerów i dowódców wojskowych odmówiło stawienia czoła protestującym.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2023 16:39
Źródło: PAP/Twitter/ opracowanie własne