Waldemar Żyszkiewicz: Ciężkostrawne wypominki historyczne
06.02.2019 21:21

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Trójgłos o okrągłym stole. Potrzebny, bo im dalej w las, tym bardziej Historię pisze hi-hi-hi-historyk...
Niepotrzebnie się ciskają zasłużeni aktywiści opresyjnego systemu władzy w PRL oraz jego późniejszej formuły, zwanej dla niepoznaki III RP, na słowa prawdy pierwotnie wypowiedziane przez Andrzeja Gwiazdę, a teraz przypomniane przez Andrzeja Zybertowicza. Że tzw. okrągły stół to porozumienie komunistów z własną agenturą.
Cienko brzmią pohukiwania Kuczyńskiego, niestety mego imiennika, oraz chóru jego braci pomniejszych, wobec ustaleń poczynionych w słynnej analizie autorstwa dr. hab. Zybertowicza, której zapomnieli kiedyś przeczytać, a zresztą może i czytali, ale teraz woleliby o niej zapomnieć i wszelką pamięć młodych pokoleń Polaków o tej niemiłej prawdzie zatrzeć...
Jeszcze mniej powinien napraszać się ze swymi opiniami Tadeusz Iwiński, główny specjalista od klepania cudzych pośladków podczas zagranicznej delegacji.
Jeśli kogoś, kto ma serce po lewej stronie, nie przekonuje niesłusznie zapomniana praca Zybertowicza "W uścisku tajnych służb", to niech przynajmniej uwzględni słowa Włodzimierza Czarzastego, noszącego kiedyś fryzurę na Hendriksa, który mitygował niedawno "Władka" Frasyniuka: Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k****, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.
No, tak to niestety było. Czarzasty powiedział prawdę. Uściślając nieco, skład ekipy przy okrągłym stole, prócz prominentnych faktorów PZPR-u, oficerów prowadzących ze służb oraz sprawdzonej agentury z notesu Czesława Kiszczaka, obejmował też nieliczną grupę przyzwoitek czy listków figowych, żeby przez uprzejmość nie użyć leninowskiej kategorii ‘pożytecznych idiotów’.
Warto przypomnieć, że Solidarność Walcząca opowiadała się wtedy zdecydowanie przeciwko dogadywaniu się z przedstawicielami bankrutującego systemu, przeciw niedemokratycznym wyborom z czerwca 1989 roku. Natomiast ówczesny ambasador USA w Polsce był akurat jak najbardziej za... wyborem Jaruzelskiego na prezydenta i zaniechaniem opcji zerowej w służbach specjalnych. Taki lajf.
PS. A teraz na deser serwują Polakom Biedronia ze Śmiszkiem. Dlatego bardzo przydałoby się nowe, poprawione i zaktualizowane wydanie pracy Zybertowicza, opublikowanej w 1993 roku przez Wydawnictwo Antyk Marcina Dybowskiego.
Waldemar Żyszkiewicz
Cienko brzmią pohukiwania Kuczyńskiego, niestety mego imiennika, oraz chóru jego braci pomniejszych, wobec ustaleń poczynionych w słynnej analizie autorstwa dr. hab. Zybertowicza, której zapomnieli kiedyś przeczytać, a zresztą może i czytali, ale teraz woleliby o niej zapomnieć i wszelką pamięć młodych pokoleń Polaków o tej niemiłej prawdzie zatrzeć...
Jeszcze mniej powinien napraszać się ze swymi opiniami Tadeusz Iwiński, główny specjalista od klepania cudzych pośladków podczas zagranicznej delegacji.
Jeśli kogoś, kto ma serce po lewej stronie, nie przekonuje niesłusznie zapomniana praca Zybertowicza "W uścisku tajnych służb", to niech przynajmniej uwzględni słowa Włodzimierza Czarzastego, noszącego kiedyś fryzurę na Hendriksa, który mitygował niedawno "Władka" Frasyniuka: Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k****, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.
No, tak to niestety było. Czarzasty powiedział prawdę. Uściślając nieco, skład ekipy przy okrągłym stole, prócz prominentnych faktorów PZPR-u, oficerów prowadzących ze służb oraz sprawdzonej agentury z notesu Czesława Kiszczaka, obejmował też nieliczną grupę przyzwoitek czy listków figowych, żeby przez uprzejmość nie użyć leninowskiej kategorii ‘pożytecznych idiotów’.
Warto przypomnieć, że Solidarność Walcząca opowiadała się wtedy zdecydowanie przeciwko dogadywaniu się z przedstawicielami bankrutującego systemu, przeciw niedemokratycznym wyborom z czerwca 1989 roku. Natomiast ówczesny ambasador USA w Polsce był akurat jak najbardziej za... wyborem Jaruzelskiego na prezydenta i zaniechaniem opcji zerowej w służbach specjalnych. Taki lajf.
PS. A teraz na deser serwują Polakom Biedronia ze Śmiszkiem. Dlatego bardzo przydałoby się nowe, poprawione i zaktualizowane wydanie pracy Zybertowicza, opublikowanej w 1993 roku przez Wydawnictwo Antyk Marcina Dybowskiego.
Waldemar Żyszkiewicz

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 06.02.2019 21:21
Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: "Dość ściemy i obłudy"
11.03.2026 09:55

Komentarzy: 0
Włodzimierz Czarzasty ogłosił wstrzymanie prac nad prezydenckim projektem dotyczącym Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Decyzję uzależnił od zakończenia procesu legislacyjnego ustawy, która wcześniej trafiła do podpisu głowy państwa.
Czytaj więcej
Czarzasty kontra Ziobro. „Prokuratura już w listopadzie zabrała mi te środki”
09.03.2026 17:21

Komentarzy: 0
„To już jest koniec. Ostateczna decyzja w sprawie diety poselskiej i uposażenia Zbigniewa Ziobry” - napisał na platformie X marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Na odpowiedź Zbigniewa Ziobry nie musiał czekać zbyt długo.
Czytaj więcej
Czarzasty zapowiada decyzję wobec Ziobry. „To już jest koniec”
09.03.2026 13:38

Komentarzy: 0
Włodzimierz Czarzasty zapowiedział złożenie wniosku o odebranie Zbigniewowi Ziobrze diety parlamentarnej oraz obniżenie jego uposażenia poselskiego o 90 proc. Według zapowiedzi polityka Lewicy były minister sprawiedliwości miałby otrzymywać jedynie 1350 zł miesięcznie.
Czytaj więcej
Czarzasty ogłasza termin. Sejm wkrótce wybierze sędziów TK
09.03.2026 12:15
Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy
08.03.2026 15:47

