To oni mają poprowadzić KO do wyborczego zwycięstwa. Tusk wskazał 10 nazwisk
- Tusk wyznaczył 10 osób odpowiedzialnych za przygotowanie kampanii
- Postawił warunek dla koalicjantów: brak wzajemnych ataków
- Ostrzegł przed zagrożeniami dla Polski i Europy
„Dziesiątka” Tuska na wybory 2027
Podczas posiedzenia Rady Krajowej Koalicji Obywatelskiej w Warszawie premier wskazał grupę polityków, którzy mają odegrać kluczową rolę w przygotowaniach do kampanii parlamentarnej.
W skład zespołu weszli: Aleksandra Gajewska, Monika Rosa, Małgorzata Gromadzka, Cezary Tomczyk, Paweł Bliźniuk, Maciej Wróbel, Maciej Tomczykiewicz, Arkadiusz Marchewka, Andrzej Domański oraz Adam Szłapka.
Tusk zaznaczył, że to właśnie ta „dziesiątka” rozpoczyna proces budowy zaplecza wyborczego, ale ostatecznie to czas pokaże, kto odegra najważniejszą rolę w prowadzeniu ugrupowania do wyborczego starcia.
Warunek dla koalicjantów
Szef rządu podkreślił, że Koalicja Obywatelska pozostaje otwarta na współpracę z partnerami politycznymi, także w kontekście przyszłych wyborów. Jednocześnie zaznaczył, że decyzje w tej sprawie muszą być dobrowolne.
Postawił jednak jeden, jasno określony warunek: ugrupowania tworzące obóz rządzący nie powinny atakować się nawzajem. Jak zaznaczył, takie działania mogłyby zamknąć drogę do wspólnego działania i osłabić szanse wyborcze.
„Lekcja węgierska” i apel o jedność
Tusk nawiązał również do sytuacji politycznej na Węgrzech, wskazując, że tamtejsza opozycja wyciągnęła wnioski i postawiła na współpracę w kluczowych sprawach.
Według premiera podobne podejście powinno obowiązywać także w Polsce. Jedność – jego zdaniem – może przesądzić o wyniku przyszłych wyborów.
Ostrzeżenie przed zagrożeniami
W swoim wystąpieniu Tusk szeroko mówił o zagrożeniach dla Polski i Europy. Wskazał na działania, które – jak ocenił – mają na celu osłabienie Unii Europejskiej oraz destabilizację sytuacji międzynarodowej.
Wśród nich wymienił m.in. podsycanie konfliktów między państwami, ataki na instytucje europejskie, próby skłócenia Polski z Ukrainą i Niemcami oraz blokowanie środków na zbrojenia.
Podkreślił także, że szczególnie niebezpieczne jest podważanie instytucji państwa prawa i fundamentów demokracji.
Polityczna mobilizacja przed wyborami
Ogłoszenie „dziesiątki” ma być początkiem intensywnych przygotowań do kampanii parlamentarnej. Tusk wyraźnie zasygnalizował, że kluczowe będą nie tylko personalia, ale przede wszystkim współpraca i spójna strategia całego obozu.
Według premiera tylko takie podejście może zapewnić skuteczną walkę o zwycięstwo w wyborach w 2027 roku.