Waldemar Sopata dla "TS": Rządzący pieniędzmi zarobionymi przez kopalnie łatali dziurę budżetową

O perspektywie rozwoju branży wydobywczo-energetycznej i uprawnieniach górników: trzynastej pensji, Barbórce, wcześniejszych emeryturach – z Waldemarem Sopatą, członkiem Komisji Krajowej NSZZ Solidarność i przewodniczącym „S” w kopalni Sobieski, rozmawia Andrzej Berezowski.
- Od roku 1999 Pański zakład macierzysty: KWK Jaworzno, utworzył zakład wydobywczo- energetyczny razem z elektrownią Jaworzno III.
- Temu połączeniu towarzyszyły spore obawy, jednak okazało się, że była to dobra decyzja. Konsolidacja pozwoliła na zbudowanie w ramach jednego podmiotu pełnego łańcucha produkcji energii elektrycznej, począwszy od wydobycia paliwa, poprzez wytwarzanie energii, a skończywszy na sprzedaży. Pozwoliło to na efektywniejsze zarządzanie, budowę wspólnej strategii i określenia długoterminowych planów inwestycyjnych. Oczywiście nastąpiła wówczas pewna restrukturyzacja: część górników otrzymała urlopy górnicze, kopalnia zmieniła sposób funkcjonowania. Nikt jednak nie stracił pracy.
- Jak wyglądała sytuacja kopalni w chwili powołania spółki?
- Groziła jej likwidacja. Miała 100 mln zł zadłużenia. Po połączeniu pojawiły się środki na zakup nowego sprzętu i inne inwestycje. To i spójna strategia sprawiły, że kopalnia zaczęła zarabiać na siebie, i tak jest do dziś. Nikt kopalni nie dotuje. Szkoda, że ten przykład nie został przeniesiony na całą energetykę i górnictwo i zakłady nie poszły tą drogą.
- Wraca się jednak do pomysłu łączenia energetyki z górnictwem.
- Ale realia rynkowe są zupełnie inne. Trzeba było robić konsolidacje, kiedy była koniunktura na węgiel. Wówczas jednak rządzący zamiast myśleć o tym, jak w długim okresie zapewnić rozwój górnictwa i energetyki, pieniędzmi zarobionymi przez kopalnie łatali dziurę budżetową. Na przykład w 2013 roku do budżetu państwa z branży górniczej odprowadzono 7 mld 152 mln 694 tys. zł. Rządy, choć były właścicielem górnictwa i energetyki, ograbiały je z całego zysku, zamiast zachowywać się jak gospodarz i część pieniędzy przeznaczyć na inwestycje i przygotować zakłady na okres dekoniunktury. Kopalnie nie mogą być dziś dochodowe, jeśli w czasie koniunktury właściciel nie pozostawił odpowiednich środków na inwestycje.
- Przeciwnicy konsolidacji twierdzą, że połączenia energetyki z górnictwem zabije wolny rynek na węgiel.
- Kopalnie i elektrownie są zdane na siebie. Co stoi na przeszkodzie, aby były wspólnie zarządzane?
Inteligentna konsolidacja górnictwa i energetyki to jedyny sposób na zapewnienie Polsce bezpieczeństwa energetycznego kraju. Spółki energetyczne połączone z górnictwem zdecydowanie łatwiej przejdą przez kryzys i będą bardziej konkurencyjne niż małe, rozdrobnione podmioty wobec konkurencji zachodniej.
- Niektóre kraje stawiają na energię z odnawialnych źródeł.
- Energetyka oparta na odnawialnych źródłach energii nigdy nie zagwarantuje Polsce bezpieczeństwa energetycznego, bo produkcja energii z OZE będzie zawsze produkcją niewystarczającą. Energetyka polska musi być oparta na węglu, gdyż jest to nasze jedyne dobro narodowe, a zanim powstaną elektrownie jądrowe, minią lata świetlne.
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (40/2016) oraz w wersji cyfrowej tutaj
- Temu połączeniu towarzyszyły spore obawy, jednak okazało się, że była to dobra decyzja. Konsolidacja pozwoliła na zbudowanie w ramach jednego podmiotu pełnego łańcucha produkcji energii elektrycznej, począwszy od wydobycia paliwa, poprzez wytwarzanie energii, a skończywszy na sprzedaży. Pozwoliło to na efektywniejsze zarządzanie, budowę wspólnej strategii i określenia długoterminowych planów inwestycyjnych. Oczywiście nastąpiła wówczas pewna restrukturyzacja: część górników otrzymała urlopy górnicze, kopalnia zmieniła sposób funkcjonowania. Nikt jednak nie stracił pracy.
- Jak wyglądała sytuacja kopalni w chwili powołania spółki?
- Groziła jej likwidacja. Miała 100 mln zł zadłużenia. Po połączeniu pojawiły się środki na zakup nowego sprzętu i inne inwestycje. To i spójna strategia sprawiły, że kopalnia zaczęła zarabiać na siebie, i tak jest do dziś. Nikt kopalni nie dotuje. Szkoda, że ten przykład nie został przeniesiony na całą energetykę i górnictwo i zakłady nie poszły tą drogą.
- Wraca się jednak do pomysłu łączenia energetyki z górnictwem.
- Ale realia rynkowe są zupełnie inne. Trzeba było robić konsolidacje, kiedy była koniunktura na węgiel. Wówczas jednak rządzący zamiast myśleć o tym, jak w długim okresie zapewnić rozwój górnictwa i energetyki, pieniędzmi zarobionymi przez kopalnie łatali dziurę budżetową. Na przykład w 2013 roku do budżetu państwa z branży górniczej odprowadzono 7 mld 152 mln 694 tys. zł. Rządy, choć były właścicielem górnictwa i energetyki, ograbiały je z całego zysku, zamiast zachowywać się jak gospodarz i część pieniędzy przeznaczyć na inwestycje i przygotować zakłady na okres dekoniunktury. Kopalnie nie mogą być dziś dochodowe, jeśli w czasie koniunktury właściciel nie pozostawił odpowiednich środków na inwestycje.
- Przeciwnicy konsolidacji twierdzą, że połączenia energetyki z górnictwem zabije wolny rynek na węgiel.
- Kopalnie i elektrownie są zdane na siebie. Co stoi na przeszkodzie, aby były wspólnie zarządzane?
Inteligentna konsolidacja górnictwa i energetyki to jedyny sposób na zapewnienie Polsce bezpieczeństwa energetycznego kraju. Spółki energetyczne połączone z górnictwem zdecydowanie łatwiej przejdą przez kryzys i będą bardziej konkurencyjne niż małe, rozdrobnione podmioty wobec konkurencji zachodniej.
- Niektóre kraje stawiają na energię z odnawialnych źródeł.
- Energetyka oparta na odnawialnych źródłach energii nigdy nie zagwarantuje Polsce bezpieczeństwa energetycznego, bo produkcja energii z OZE będzie zawsze produkcją niewystarczającą. Energetyka polska musi być oparta na węglu, gdyż jest to nasze jedyne dobro narodowe, a zanim powstaną elektrownie jądrowe, minią lata świetlne.
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (40/2016) oraz w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 27.09.2016 14:52
Komentarze
Górnicy nie chcą łączenia kopalń i ostrzegają przed skutkami. Mocne słowa z „Sobieskiego"
19.04.2026 10:26

Komentarzy: 0
– Eksploatacja szybu „Grzegorz” będzie odbywać się poza terenem zurbanizowanym, pod lasem, więc nie będziemy nikomu zagrażać. Tamtejsze złoża mamy wydobywać do 2049 roku, ale mając tak długą koncesję, możemy to robić spokojnie do 2063 roku. I ten węgiel jest naprawdę bardzo dobrej jakości – mówi Dariusz Piechowicz, nowy przewodniczący Solidarności w Zakładzie Górniczym „Sobieski” w Jaworznie, w rozmowie z Marcinem Krzeszowcem.
Czytaj więcej
"To była nieustanna walka o kopalnię". Waldemar Sopata po 20 latach żegna się z funkcją przewodniczącego "S" w ZG Sobieski
20.03.2026 17:02

Komentarzy: 0
Podczas dzisiejszego Zakładowego Zebrania Delegatów NSZZ „Solidarność” Zakładu Górniczego Sobieski Południowego Koncernu Węglowego S.A. Przewodniczący Waldemar Sopata poinformował delegatów, że z dniem 19 marca br. zrezygnował z pełnienia funkcji Przewodniczącego Komisji Zakładowej.
Czytaj więcej
Rząd na szóstkę
04.03.2026 11:44

Komentarzy: 0
Jak wiadomo, w nomenklaturze wojskowej i służb specjalnych nie mówi się o zabiciu, tylko „eliminacji” celu. Jak ulał pasuje to do obecnej rzeczywistości społeczno-gospodarczej. Takich celów do "eliminacji" robi się coraz więcej, właściwie w każdej branży.
Czytaj więcej
Bartłomiej Mickiewicz w Polsce24: Nie ma dialogu z rządem
13.02.2026 12:35

Komentarzy: 0
- Nie wyobrażam sobie nie pamiętam takich sytuacji, żeby minister w rządzie podpisał z kimkolwiek, w tym przypadku z górnikami porozumienie, a potem o tym porozumieniu po prostu zwyczajnie zapomniał - mówił o sytuacji w kopalni "Silesia" zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Bartłomiej Mickiewicz.
Czytaj więcej
Solidarność Górnictwa i Energetyki żąda respektowania zapisów grudniowego porozumienia ws. PG Silesia
30.01.2026 14:03

Komentarzy: 0
Do natychmiastowych działań zmierzających do wyegzekwowania przestrzegania zapisów grudniowego porozumienia przez wszystkie jego strony wezwali dziś ministów Motykę i Balczuna przedstawiciele Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
