Szukaj
Konto

"W stanie wojennym była kultura, a oprawcy to są teraz". Protest byłych funkcjonariuszy SB [video]

03.12.2016 20:03
Komentarzy: 0
Stan wojenny to była kultura. Jaruzelski i jego ekipa oddali władzę w sposób dobrowolny. W Służbie Bezpieczeństwa byli oprawcy? To teraz są oprawcy. Są nimi ci, którzy dziś dzielą Polaków - tego oraz wielu innych rzeczy można było się dowiedzieć podczas protestu przeciwko obniżeniu emerytur byłym funkcjonariuszom SB.

W czasie kiedy w Sejmie trwała debata dotycząca ustawy dezubekizacyjnej, przed gmachem parlamentu zgromadzili się przeciwnicy obniżenia emerytur byłym esbekom. Słów, jakie padły podczas pikiety, trudno słuchać spokojnie.

- A sam stan wojenny? Czy oprócz tego, że byli ludzie internowani - no były jakieś bijatyki, ścieżki zdrowia - ale generalnie rzecz biorąc, najczęściej dochowywano jakiejś kultury - przekonywał mężczyzna przemawiający podczas protestu. - Ja przeżyłem już raz stan wojenny, byłem już dorosłym oficerem, i nie pamiętam, żeby na ulicach działy się jakieś dziwne rzeczy, szczególne prześladowania itd. Pamiętam jednak, że zarówno generał Jaruzelski i cała jego ekipa w sposób dobrowolny, pokojowy i mało tego - oddolnych mocy które na nich były wywierane - oddał władzę - mówił dalej, który wyraził opinię, że był to dowód na to, że naród był razem.

- Nie wolno teraz pokazywać, kto był większym albo mniejszym oprawcą (...) Gdzie są ci oprawcy? Oprawcami są ci, którzy dziś dzielą dalej Polaków. To są oprawcy! - krzyczał uczestnik pikiety.ość
My oprawcy? Oprawcy to ci, co zabierają emerytury

Przypomnijmy, że cięcia emerytur mogą dotknąć w sumie 30 tys. osób. Tyle jest bowiem byłych policjantów i funkcjonariuszy ABW i AW, którzy pracowali dla komunistycznych tajnych służb. Z symulacji przeprowadzonej przez MSWiA wynika, że w przyszłym roku nowa ustawa pozwoli zaoszczędzić ok. 90 mln zł w budżecie państwa. Później ma to być 550 mln zł rocznie.

Źródło: DoRzeczy.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.12.2016 20:03