Szukaj
Konto

[video] Dania. Premier kraju rozpłakała się przed kamerami po wizycie na farmie norek

[video] Dania. Premier kraju rozpłakała się przed kamerami po wizycie na farmie norek
Źródło: screen YT
Premier duńskiego rządu Mette Frederiksen rozpłakała się po wizycie u hodowców norek, którzy ubili swoje zwierzęta w związku z zakażeniem koronawirusem. Jak się później okazało, ta decyzja była nielegalna. 

Mamy dwa pokolenia bardzo wykwalifikowanych hodowców norek, ojca i syna, których praca w bardzo krótkim czasie została zdruzgotana i byli bardzo poruszeni

- powiedziała premier Danii po wizycie u u hodowców norek z Jutlandii. Następnie popłakała się przed kamerami.

Przepraszam, ja również

- dodała wycierając łzy z oczu.

Socjaldemokratyczna premier Danii Mette Frederiksen 4 listopada ogłosiła, że dojdzie do wybicia wszystkich 15 mln norek w związku z wykryciem mutacji koronawirusa na części ferm, która przenosi się na ludzi. Według duńskich służb sanitarnych mogą one zagrozić skuteczności przyszłej szczepionki na Covid-19. Opozycyjne partie centroprawicowe oraz prawicowe wykazały jednak, że decyzja o uśmierceniu norek bez względu na to, czy są chore czy zdrowe, nie ma podstaw prawnych, a jest to możliwe tylko na fermach, gdzie wykryto zakażenie, oraz w promieniu 7,8 km od takich miejsc.

W związku z aferą ze stanowiska zrezygnował minister ds. żywności Mogens Jensen, a premier Frederiksen wystosowała przeprosiny. Opozycja domaga się powołania komisji śledczej.

Duński rząd porozumiał się ostatecznie w parlamencie z innymi mniejszymi lewicowymi partiami i zdobył większość, by uchwalić jeszcze jesienią ustawę zezwalającą na ubój wszystkich norek. Hodowcy za każdą sztukę mają otrzymać od państwa po 30 koron (ok. 4 euro).

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.11.2020 10:39
Źródło: PAP/tvn24.pl/opracowanie własne