Szukaj
Konto

Utrudnienia dla mieszkańców Olsztyna. Prezydent miasta zabrał głos

Ważne
Źródło: tysol.pl / grafika własna
W związku z trwającymi w całej Polsce protestami rolników wiele dróg stało się nieprzejezdnych. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz wydał ostrzeżenie dla mieszkańców.

Na 20 lutego zaplanowano strajk generalny, który rozpocznie się o godz. 10 rano na ul. Warszawskiej. Rolnicy sprzeciwiają się napływowi produktów z Ukrainy, a także wprowadzeniu filozofii Zielonego Ładu, która koncentruje się na osiągnięciu neutralności klimatycznej. Prezydent Olsztyna wydał ostrzeżenie dla mieszkańców, by ci we wtorek i środę unikali śródmieścia.

Zablokowane będą ulice Piłsudskiego od ratusza do urzędu wojewódzkiego, a także Plac Dunikowskiego i ul. Kopernika. Problemy mogą wystąpić również na ul. 22 Stycznia.

Utrudnienia dla mieszkańców Olsztyna

- Proszę, by mieszkańcy miasta wzięli to pod uwagę, planując drogę do szkoły, przedszkola, do pracy, czy do placówek medycznych

- zaapelował włodarz miasta.

Komentarz ws. możliwych utrudnień zabrał dyrektor Zarządu Dróg Zieleni i Transportu w Olsztynie Marcin Szwarc. Przekazał, że miasto na bieżąco poinformuje o utrudnienia i zmianach tras za pośrednictwem powiadomień widniejących na przystankach, a także w mediach społecznościowych.

Porządku pilnować będą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

- Prosimy wszystkich o bezwzględne słuchanie policji, wszelkie incydenty związane z łamaniem prawa będą karane

- przestrzegł podinsp. Piotr Godlewski.

Protest rolników w Polsce

9 lutego 2024 roku rozpoczęła się blokada wszystkich przejść granicznych Polski z Ukrainą wraz z blokadami dróg i autostrad. Na terenie całego kraju zorganizowano manifestacje przeprowadzone przez szereg organizacji rolniczych, w tym Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych "Solidarność". W wielu miastach Polski doszło do głośnych protestów. Rolnicy zdesperowani sytuacją, jaka ich dotknęła wyjechali na ulice, by wyrazić swój sprzeciw wobec wdrożenia Zielonego Ładu, który zakłada m.in. znaczne ograniczenia w hodowli zwierząt. Protestujący chcą także unormowania handlu z Ukrainą, skąd w sposób niekontrolowany napływały towary, co spowodowało spadki cen w skupach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mateusz Morawiecki: Śmierć Aleksieja Nawalnego to dowód, że Putin nie cofnie się przed niczym

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sawicki: Trzeba myśleć o energii odnawialnej, a nie energii jądrowej

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.02.2024 17:24
Źródło: PAP / radioolsztyn.pl / tysol.pl