Szukaj
Konto

„Umarł na moich rękach”. Gwiazda TVN miała poważny wypadek

26.07.2024 08:55
TVN
Źródło: Wikimedia Commons / domena publiczna / Roman 92 i Szczepan1990, Warner Bros. Discovery - pl.wikinews
Komentarzy: 0
Lata temu znana gwiazda TVN przeżyła poważny wypadek.

Do tragicznego wypadku doszło podczas kręcenia programu "Misja Martyna" na Islandii. Auto, którym podróżowała ekipa programu, wpadło w poślizg i uderzyło w betonowy słup. Wojciechowska przeżyła, choć złamała kręgosłup. Zginął jej operator Rafał Łukaszewicz. Mężczyzna zostawił żonę i troje dzieci.

CZYTAJ TAKŻE: Kate Middleton poważnie chora. Książę William wydał nowy komunikat

"Umarł na moich rękach"

Umarł na moich rękach

- wspominała w rozmowie z Onetem Martyna Wojciechowska.

Media przypominają, że dziennikarka obwiniała się o tragedię.

Przypomniano również słowa Wojciechowskiej na łamach "Gali". Gwiazda TVN mówiła wówczas, że przez 10 lat nie była w stanie zapytać żony operatora i jego pociech, czy mają do niej żal.

Jak informuje radiozet.pl, po latach zaprzyjaźniła się z jego bliskimi, do dziś utrzymuje kontakt z dziećmi, m.in. bliźniakami Julią i Kubą, którzy mieli zaledwie trzy lata, gdy stracili tatę. Po wypadku Martyna Wojciechowska zaangażowała się w pomoc charytatywną. Jak podkreśliła, tylko robienie czegoś dobrego dla innych nadaje sens jej życiu.

Martyna Wojciechowska to znana polska prezenterka telewizyjna, dziennikarka, podróżniczka, pisarka i działaczka społeczna. Laureatka licznych nagród za działalność dziennikarską, reporterską i społeczną, m.in. Złotej Telekamery, dwóch MediaTorów, Nagrody Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera i Wiktora. Od 2009 realizuje serię podróżniczą "Kobieta na krańcu świata".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.07.2024 08:55
Źródło: radiozet.pl