Szukaj
Konto

Ukraińska rzecznik praw obywatelskich: Rosjanie budują obozy koncentracyjne dla jeńców

Pozostałości rosyjskiego pocisku wbite w nawierzchnię jezdni w Charkowie
Źródło: Gerald Praschl, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons
Ludmiła Denisowa, rzecznik praw człowieka Ukrainy przekazała we wtorek, że żołnierze ukraińscy, których schwytają Rosjanie mają trafiać do zakładów karnych na terenie Rosji. Twierdzi, że jeden z takich ośrodków jest wyposażany w sprzęt do torturowania więźniów i wydobywania zeznań.

Na komunikatorze Telegram rzecznik poinformowała, że wiadomości uzyskała od "partnerskich organizacji praw człowieka".

W miejscowości Komsomolski w obwodzie tulskim w centrum europejskiej części Rosji ma znajdować się kolonia karna dla ukraińskich jeńców. W placówce mają znajdować się funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa przeznaczeni do wydobywania zeznań od jeńców.

Podobne dwa ośrodki mają znajdować się w obwodzie rostowskim blisko granicy z Ukrainą.

Są to faktycznie obozy koncentracyjne dla jeńców wojennych (...) Kontrolą nad jeńcami wojennymi zajmują się funkcjonariusze służby więziennej, FSB, gwardii narodowej (Rosgwardii) i tajni agenci z szeregów skazanych aktywistów, z których wielu przeniesiono z katowni innych zakładów karnych

- podaje ukraińska rzecznik.

Areszt śledczy w Wiaźmie, w obwodzie smoleńskim "jest wyposażany do torturowania i wydobywania zeznań od jeńców wojennych". Pojmani mają być przetrzymywani w znajdującym się nieopodal małym szpitalu psychiatrycznym. Ośrodek znany jest jako "katownia dla niepokornych", informuje rzecznik.

Nie są to pierwsze wzmianki o działaniach Rosjan zmierzających do osadzenia pojmanych w obozach koncentracyjnych

Wysiedlenia cywilów

Ambasador Ukrainy przy ONZ Serhij Kysłyca podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ wspomniał, że Rosjanie już prowadzą przesiedlenia mieszkańców z terenów, które udało im się zająć na Ukrainie.

Co najmniej 20 tysięcy Ukraińców przetrzymywanych jest w obozach, które powstały na linii Manhusz-Jałta, a kolejnych 5-7 tysięcy w obozie we wsi Bezimiene w rejonie Doniecka

- mówił ambasador.

CZYTAJ TEŻ: Minister Błaszczak stanowczo o polityce Niemiec i Nord Stream: "Mam nadzieję, że otrzeźwienie nadeszło"

CZYTAJ TEŻ: Minister Klimatu: "Nie zabraknie gazu w polskich domach. Od lat skutecznie uniezależnialiśmy się od Rosji"

Ludmiła Denisowa także wspominała już o obozach przeznaczonych jednak dla wysiedlonej ludności cywilnej

Niemal codziennie media kraju-okupanta, powołując się na informacje rosyjskich urzędników wysokiej rangi, donoszą o wywiezieniu z Ukrainy naszych obywateli. Według ich danych na 16 kwietnia przemieszczono już 808 tys. osób, z czego 153 tys. dzieci

- informuje rzecznik

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.04.2022 20:52
Źródło: wp.pl