Udawali agentów ABW i SKW, załatwiali zwolnienia z aresztu za...
26.06.2018 14:01

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Ta realizacja to kolejna odsłona śledztwa prowadzonego przez katowickie CBA. Zatrzymani udawali agentów ABW i SKW. Powoływali się na wpływy w wymiarze sprawiedliwości i służbach specjalnych. Żądali i przyjmowali korzyści majątkowe w zamian za załatwianie spraw. Dziś lista zatrzymanych powiększyła się do 13.
Ustalenia śledczych wskazują, że zatrzymany dziś warszawski przedsiębiorca miał powoływać się na wpływy i podjąć się w sprawie prowadzonej przez prokuraturę z wielkopolski, w zamian ok. 1 mln zł doprowadzenia do zwolnienia z tymczasowego aresztu kilku podejrzanych o przestępstwa o charakterze kryminalnym m.in. pobicia i porwania.
Agenci CBA przeszukali mieszkanie oraz siedziby firm zatrzymanego pod kątem zabezpieczenia dokumentów, rzeczy mogących stanowić dowód w toczącym się śledztwie, a także majątku podlegającego zajęciu.
Śledztwo dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie powoływali się na wpływy w szeregu instytucjach państwowych, ministerstwach i służbach specjalnych: SKW, ABW i CBA oraz podejmowali się pośrednictwa w załatwieniu różnych spraw w zamian za korzyści majątkowe lub ich obietnicę.
Do pierwszych ośmiu zatrzymań w sprawie doszło w styczniu 2018 r. Prokurator zarzucił wtedy zatrzymanym przez CBA m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i popełnienie innych przestępstw, w tym o charakterze korupcyjnym. Sąd zastosował wobec 5 zatrzymanych wówczas tymczasowe aresztowanie.
Ustalenia śledztwa wskazują, że grupa oferowała w zamian za korzyści majątkowe m.in. roztoczenie "parasola ochronnego służb" i wpisanie firmy na wymyśloną, nierzeczywistą "listę spółek specjalnych" prowadzonych przez Ministerstwo Finansów. Miało to skutkować nie prowadzeniem wobec niej jakichkolwiek czynności kontrolnych czy śledczych.
W innym przypadku spowodowano u poszkodowanego wrażenie i pełne przekonanie, że przez wiele miesięcy pracuje na rzecz państwa polskiego a w rzeczywistości pracował i działał na rzecz grupy przestępczej.
Na kolejną realizację trzeba było czekać trzy miesiące. Wśród czterech zatrzymanych 18 kwietnia br. był m.in. były minister sprawiedliwości Andrzej K. (w latach 2004-2005) oraz były funkcjonariusz Wojskowych Służb Informacyjnych. Te osoby związane z "przebierańcami" podszywały się pod funkcjonariuszy między innymi Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w zamian za korzyści majątkowe podejmowały się załatwiania spraw urzędowych wobec ustalonych przedsiębiorców.
Wg ustaleń CBA, grupa działała w okresie od lipca 2015 roku do grudnia 2017 roku.
Śledztwo prowadzi Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach.
Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone dalsze zatrzymania i powiększenie listy zarzutów.
Agenci CBA przeszukali mieszkanie oraz siedziby firm zatrzymanego pod kątem zabezpieczenia dokumentów, rzeczy mogących stanowić dowód w toczącym się śledztwie, a także majątku podlegającego zajęciu.
Śledztwo dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie powoływali się na wpływy w szeregu instytucjach państwowych, ministerstwach i służbach specjalnych: SKW, ABW i CBA oraz podejmowali się pośrednictwa w załatwieniu różnych spraw w zamian za korzyści majątkowe lub ich obietnicę.
Do pierwszych ośmiu zatrzymań w sprawie doszło w styczniu 2018 r. Prokurator zarzucił wtedy zatrzymanym przez CBA m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i popełnienie innych przestępstw, w tym o charakterze korupcyjnym. Sąd zastosował wobec 5 zatrzymanych wówczas tymczasowe aresztowanie.
Ustalenia śledztwa wskazują, że grupa oferowała w zamian za korzyści majątkowe m.in. roztoczenie "parasola ochronnego służb" i wpisanie firmy na wymyśloną, nierzeczywistą "listę spółek specjalnych" prowadzonych przez Ministerstwo Finansów. Miało to skutkować nie prowadzeniem wobec niej jakichkolwiek czynności kontrolnych czy śledczych.
W innym przypadku spowodowano u poszkodowanego wrażenie i pełne przekonanie, że przez wiele miesięcy pracuje na rzecz państwa polskiego a w rzeczywistości pracował i działał na rzecz grupy przestępczej.
Na kolejną realizację trzeba było czekać trzy miesiące. Wśród czterech zatrzymanych 18 kwietnia br. był m.in. były minister sprawiedliwości Andrzej K. (w latach 2004-2005) oraz były funkcjonariusz Wojskowych Służb Informacyjnych. Te osoby związane z "przebierańcami" podszywały się pod funkcjonariuszy między innymi Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w zamian za korzyści majątkowe podejmowały się załatwiania spraw urzędowych wobec ustalonych przedsiębiorców.
Wg ustaleń CBA, grupa działała w okresie od lipca 2015 roku do grudnia 2017 roku.
Śledztwo prowadzi Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach.
Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone dalsze zatrzymania i powiększenie listy zarzutów.
Źródło: cba.gov.pl
kos
kos

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 26.06.2018 14:01
Polak z zarzutami szpiegostwa na rzecz Rosji
17.02.2026 10:33

Komentarzy: 0
„Dzięki funkcjonariuszom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego kolejny szpieg pracujący na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej za swoją działalność przeciwko Polsce odpowie przed sądem” – poinformował na platformie X Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.
Czytaj więcej
Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW
12.02.2026 08:19
Miał wspierać dżihadystów, szykując zamach. Jest akt oskarżenia
11.02.2026 18:12

Komentarzy: 0
W wyniku śledztwa wszczętego na podstawie materiałów własnych i prowadzonego przez Delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Rzeszowie pod nadzorem 1 Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu skierowano akt oskarżenia przeciwko 18-letniemu Remigiuszowi Ż.
Czytaj więcej
Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa. Jest odpowiedź szefa SKW
10.02.2026 07:16

Komentarzy: 0
Przekazywane przez Rosję doniesienia, że polskie służby miałyby być zaangażowane w organizację zamachów czy aktów dywersji w Rosji i Białorusi, to typowy przykład działań dezinformacyjnych i narracja stworzona na potrzeby wewnętrzne – ocenił w rozmowie z PAP szef SKW gen. bryg. Jarosław Stróżyk.
Czytaj więcej
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”
04.02.2026 20:58

Komentarzy: 0
„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
Czytaj więcej
