[Tylko u nas] Prof. Kazimierz Kik. Czy "Jurny Stefan" i "Taśmy Kaczyńskiego" wpłyną na notowania partii?
![[Tylko u nas] Prof. Kazimierz Kik. Czy "Jurny Stefan" i "Taśmy Kaczyńskiego" wpłyną na notowania partii?](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/a6b304a7-65ae-4c98-903f-efef70b9f8d2/28782.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Prof. Kazimierz Kik, politolog z UJK, uważa że ani nagrania z Kaczyńskim, ani skandal z Niesiołowskim, nie powinny zmienić sondaży wyborczych w Polsce. – Jarosław Kaczyński działał w duchu patriotyzmu, wykazywał daleko idącą przedsiębiorczość, zaradność i troskę o losy Warszawy – przekonuje prof. Kik w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.
- Czy afera obyczajowa z udziałem Stefana Niesiołowskiego wpłynie w negatywny sposób na notowania Platformy Obywatelskiej?
- Nie powinna. Niesiołowski jakiś czas temu przeszedł przecież z PO do jakiegoś "kanapowego" ugrupowania. Mimo tego wciąż w opinii wielu Polaków kojarzony jest z Platformą. Jednak PO po tym wydarzeniu na pewno wyprze się swojego byłego członka. Nie sądzę więc, żeby Platforma coś na tym straciła. Tym bardziej, że Niesiołowski od dawna jest znany ze swojego specyficznego zachowania i ogólnie nie jest traktowany poważnie. Mentalnie ten człowiek nie powinien być politykiem. Moim zdaniem skandal jedynie wpłynie na ogląd klasy politycznej w Polsce i liberalnej części elit politycznych.
- A jak Pan ocenia taśmy Kaczyńskiego dotyczące budowy wieżowców przy ul. Srebrnej w Polsce?
- Ta tzw. afera nie zaszkodzi PiS-owi, a wręcz przeciwnie. Nagrania stawiają Kaczyńskiego w korzystnym świetle, ponieważ budowa wieżowca byłaby jednym z nielicznych patriotycznych przypadków, że w Warszawie powstałby ogromny wieżowiec z polskim kapitałem. To jest zgodne z programem rządu - preferować to, co polskie. Wszystkie pieniądze, które szły by na wynajem, zostawałyby w Polsce. Kaczyński działał w duchu patriotyzmu, wykazywał daleko idącą przedsiębiorczość, zaradność i troskę o losy Warszawy i swojej partii. Nie widzę najmniejszych powodów, by Kaczyński poniósł jakieś straty na tych nagraniach.
- Skoro ani nagrania z Kaczyńskim, ani skandal z Niesiołowskim, nie powinny zmienić sondaży wyborczych, co musiałoby się stać, żeby Polacy nagle zmienili swoje preferencje?
- Musiałoby stać się coś, co negatywnie odbiłoby się na interesie wyborców. Myślę, że bardziej niż sprawy Niesiołowskiego, czy Kaczyńskiego, na Polaków zadziała sprawa aresztowania byłego rzecznika MON Bartłomieja M., bo tu mamy do czynienia ze szkodą na rzecz Skarbu Państwa.
- Nie powinna. Niesiołowski jakiś czas temu przeszedł przecież z PO do jakiegoś "kanapowego" ugrupowania. Mimo tego wciąż w opinii wielu Polaków kojarzony jest z Platformą. Jednak PO po tym wydarzeniu na pewno wyprze się swojego byłego członka. Nie sądzę więc, żeby Platforma coś na tym straciła. Tym bardziej, że Niesiołowski od dawna jest znany ze swojego specyficznego zachowania i ogólnie nie jest traktowany poważnie. Mentalnie ten człowiek nie powinien być politykiem. Moim zdaniem skandal jedynie wpłynie na ogląd klasy politycznej w Polsce i liberalnej części elit politycznych.
- A jak Pan ocenia taśmy Kaczyńskiego dotyczące budowy wieżowców przy ul. Srebrnej w Polsce?
- Ta tzw. afera nie zaszkodzi PiS-owi, a wręcz przeciwnie. Nagrania stawiają Kaczyńskiego w korzystnym świetle, ponieważ budowa wieżowca byłaby jednym z nielicznych patriotycznych przypadków, że w Warszawie powstałby ogromny wieżowiec z polskim kapitałem. To jest zgodne z programem rządu - preferować to, co polskie. Wszystkie pieniądze, które szły by na wynajem, zostawałyby w Polsce. Kaczyński działał w duchu patriotyzmu, wykazywał daleko idącą przedsiębiorczość, zaradność i troskę o losy Warszawy i swojej partii. Nie widzę najmniejszych powodów, by Kaczyński poniósł jakieś straty na tych nagraniach.
- Skoro ani nagrania z Kaczyńskim, ani skandal z Niesiołowskim, nie powinny zmienić sondaży wyborczych, co musiałoby się stać, żeby Polacy nagle zmienili swoje preferencje?
- Musiałoby stać się coś, co negatywnie odbiłoby się na interesie wyborców. Myślę, że bardziej niż sprawy Niesiołowskiego, czy Kaczyńskiego, na Polaków zadziała sprawa aresztowania byłego rzecznika MON Bartłomieja M., bo tu mamy do czynienia ze szkodą na rzecz Skarbu Państwa.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.01.2019 16:00
Komentarze
Ukraina chce spotkania Zełenski–Putin. Jest propozycja
22.04.2026 09:32

Komentarzy: 0
Ukraina zwróciła się do Turcji z prośbą o zorganizowanie spotkania prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem - poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Czytaj więcej
Wielkie opóźnienie polskiego atomu. Negocjacje utknęły, decyzje polityczne w tle
22.04.2026 09:20

Komentarzy: 0
Kluczowa inwestycja energetyczna Polski znów się oddala. Jak ustalił Business Insider, negocjacje z Amerykanami w sprawie budowy pierwszej elektrowni jądrowej nie zakończą się w terminie, a cały projekt coraz wyraźniej grzęźnie w sporach i decyzjach politycznych.
Czytaj więcej
Zondacrypto: Policja czeka na nakazy, dowody znikają, prokuratura "się naradza"
22.04.2026 08:34

Komentarzy: 0
Śledztwo w sprawie Zondacrypto utknęło w martwym punkcie, choć stawka sięga miliardów złotych. Jak ustaliło money.pl, służby wciąż czekają na decyzje prokuratury, a w tym czasie z komputerów i telefonów pracowników znikają dane.
Czytaj więcej
Napięcia w koalicji. Rzecznik rządu ujawnia kulisy rozmowy Tuska z Pełczyńską-Nałęcz
22.04.2026 08:07

Komentarzy: 0
Po rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem wykluczony jest scenariusz, żeby Polska 2050, będąca częścią koalicji rządowej, głosowała przeciwko koalicyjnemu ministrowi – powiedział w wywiadzie dla środowej „Rzeczpospolitej" rzecznik rządu Adam Szłapka.
Czytaj więcej
Nagłe odwołanie posiedzenia rządu. Ujawniono powód
22.04.2026 07:20
