[Tylko u nas] Karuzela z blogerami. Rosemann: Cześć i chwała bohaterom
![[Tylko u nas] Karuzela z blogerami. Rosemann: Cześć i chwała bohaterom](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/c580df29-99d7-4b19-a308-b6325fcf51ac/30305.jpg?p=article_hero_mobile)
Jakiś czas temu ktoś z tzw. lewej strony – nie pomnę, czy polityk, czy raczej publicysta – zirytowany kolejnymi formami upamiętnienia bohaterów antykomunistycznego podziemia zasugerował, że trzeba z „prawą stroną” powalczyć o pamięć i historię.
Niedziela, 3 marca, to była świetna, chyba najlepsza okazja i inspiracja, by zastanowić się, jak on i jemu podobni mieliby to zrobić. Był inspiracją, bo pobiegłem w VII edycji Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych "Tropem Wilczym". Obsługę biegu wzięli na siebie młodzi ludzie ze środowisk narodowych. Ci, z którymi ów wspomniany na początku, niepamiętany przeze mnie z nazwiska zamierza walczyć o pamięć. Z narodowcami mam raczej mało wspólnego, ale nie zaprzeczę, że dla pamięci o czasach, w których z naszym umiłowaniem wolności walczono strzałem w potylicę, oni robią naprawdę dużo. Tyle, ile mogą, i tak, jak potrafią. Kolejną, niezamierzenie przewrotną inspiracją był twitterowy wpis polityka PSL, Marka Sawickiego, skierowany do Zbigniewa Kuźmiuka z PiS. "TVPiS Z.Kuźmiuk nawiązuje do sztafety pokoleń żołnierzy wyklętych, Zbyszku mój ojciec i dziadek to żołnierze NSZ, ojciec ujawnił się drugi raz po amnestii 1947, dziadka sowieci zastrzelili 1.08.1945r. Co Pan powie o swoich przodkach? Dziadek i tata żony to żołn.Ponurego" (pisownia oryginalna). Wspomnę, że ton większości komentarzy pod tym wpisem pewnie panu Sawickiemu przyjemności nie sprawił. Bo faktycznie, w jaki sposób miałby odpowiedzieć na pytanie, jak godzi dumę z takich przodków i koalicję z Włodzimierzem Cimoszewiczem, który chyba bardziej zasługuje na jego dociekania o zasługi przodków. Po fali plwocin pod adresem walczących z bronią w ręku przeciwko sowieckiej kolonizacji Polski ze strony ludzi takich jak Leszek Miller czy Włodzimierz Czarzasty, także będących współkoalicjantami pana Sawickiego, takie pytania nie mają sensu.
Wracając do lewicowego "odbijania pamięci", przypomina mi się film Wojciecha Marczewskiego "Dreszcze" opisujący okres stalinizmu. W jednej ze scen grany przez Marka Kondrata nauczyciel komunista, produkt nie matury, lecz chęci szczerej, tłumaczył uczniom: "Polska ma wielu bohaterów narodowych. Kościuszko, Paweł Finder…". Tak, z Pawłem Finderem i z tragiczną śmiercią Marcelego Nowotki lewica ma niesamowite szanse powalczyć o odbicie z rąk "oenerowców" i "wszechpolaków" reduty walki o pamięć o naszej tragicznej przeszłości. Czasem pytam ludzi angażujących się w nowe lewicowe inicjatywy, takie, które mają być "prawdziwymi", a nie "kawiorowymi lewicami", co ich trzyma przy tradycji postpezetpeerowskiej i postkomuszej. Zarzekają się, że absolutnie nic, że wykluczone… A potem wyskakuje u nich jakiś Zandberg w koszulce z Guevarą albo Nowacka. I trudno dziwić się, że dzieci i młodzież wolą być jak "Inka" niż jak Paweł Finder.
rosemann
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (11/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wracając do lewicowego "odbijania pamięci", przypomina mi się film Wojciecha Marczewskiego "Dreszcze" opisujący okres stalinizmu. W jednej ze scen grany przez Marka Kondrata nauczyciel komunista, produkt nie matury, lecz chęci szczerej, tłumaczył uczniom: "Polska ma wielu bohaterów narodowych. Kościuszko, Paweł Finder…". Tak, z Pawłem Finderem i z tragiczną śmiercią Marcelego Nowotki lewica ma niesamowite szanse powalczyć o odbicie z rąk "oenerowców" i "wszechpolaków" reduty walki o pamięć o naszej tragicznej przeszłości. Czasem pytam ludzi angażujących się w nowe lewicowe inicjatywy, takie, które mają być "prawdziwymi", a nie "kawiorowymi lewicami", co ich trzyma przy tradycji postpezetpeerowskiej i postkomuszej. Zarzekają się, że absolutnie nic, że wykluczone… A potem wyskakuje u nich jakiś Zandberg w koszulce z Guevarą albo Nowacka. I trudno dziwić się, że dzieci i młodzież wolą być jak "Inka" niż jak Paweł Finder.
rosemann
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (11/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 15.03.2019 09:43
Komentarze
Historia arcypolska. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
27.07.2026 16:28

Komentarzy: 0
W nowym numerze „Tygodnika Solidarność” wracamy do Powstania Warszawskiego – wydarzenia, które po 82 latach wciąż pozostaje jednym z fundamentów polskiej pamięci narodowej. Piszemy o walce o cześć dla bohaterów sierpnia 1944 roku, o młodym pokoleniu, które przejmuje ich dziedzictwo, oraz o tym, jak historia nadal wpływa na współczesne spory. W numerze także najważniejsze tematy polityczne, gospodarcze, społeczne, związkowe i kulturalne.
Czytaj więcej
Dziennikarz vs mediaworker. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
13.07.2026 18:24

Komentarzy: 0
Czy media przestały pełnić swoją podstawową misję, stając się narzędziem politycznej walki? Stronnicze reakcje na kolejne afery władzy każą postawić pytanie o kondycję współczesnego dziennikarstwa i przyszłość tego zawodu. Skąd bierze się narastające społeczne zniechęcenie do mediów? Czy możliwe jest odwrócenie tego trendu? Temu zagadnieniu poświęcamy najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”. Oprócz obszernego tematu numeru przygotowaliśmy także analizy dotyczące polityki krajowej i zagranicznej, teksty historyczne i religijne oraz relacje z działalności NSZZ „Solidarność”.
Czytaj więcej
Rafał Woś: Planowanie wakacji to piękny moment
07.07.2026 17:59

Komentarzy: 0
Wakacje są potrzebne. Każdemu. I chyba tylko prowokator albo szaleniec może przekonywać, że jest inaczej. A nawet jak będzie przekonywał, to nie zamierzam dać się przekonać. Sorry, Winnetou, ale taki mamy klimat.
Czytaj więcej
Jakie plany na wakacje? Nowy numer "Tygodnika Solidarnośc"
06.07.2026 17:05

Komentarzy: 0
Wakacje zwykle kojarzą się z oddechem od spraw bieżących, ale rzeczywistość polityczna i społeczna nie zatrzymuje się ani na moment. W najnowszym „Tygodniku Solidarność” prowadzimy Czytelnika przez konflikty polityczne, gorące debaty społeczne i spory o prawa pracownicze.
Czytaj więcej
Dla władzy wszystko. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
29.06.2026 17:29

Komentarzy: 0
Dlaczego coraz częściej wybranych obowiązują inne zasady niż resztę społeczeństwa? W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” stawiamy to pytanie w kontekście ostatnich wydarzeń ujawniających łamanie standardów życia publicznego, patologii instytucjonalnych oraz narastającego poczucia nierówności wobec prawa. Pokazujemy mechanizmy władzy i uprzywilejowania – od polityki i administracji, przez świat kultury, po konkretne sprawy, które w ostatnich tygodniach elektryzowały opinię publiczną.
Czytaj więcej