Trzęsienie ziemi w Polsce 2050. Jest decyzja w sprawie Pełczyńskiej-Nałęcz

- Zarząd Polski 2050 zdecydował o usunięciu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z partii. Informację przekazał w sobotę, 24 października, Szymon Hołownia.
- Powodem decyzji miało być „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii”. Takie uzasadnienie Hołownia przedstawił we wpisie na platformie X.
- Decyzję potwierdził również Michał Gramatyka. Poseł Polski 2050 i wiceminister cyfryzacji publicznie poparł usunięcie polityczki.
- Pełczyńska-Nałęcz już w czwartek ogłosiła odejście z rządu. Jej decyzja była związana m.in. z głosowaniem dotyczącym dwukadencyjności w samorządach.
Trzęsienie ziemi w Polsce 2050. Jest decyzja w sprawie Pełczyńskiej-Nałęcz
„To dla naszego środowiska bardzo trudne, ale - wobec znanych faktów - niestety nieuniknione. Zarząd Polski 2050 podjął decyzję o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz za »działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii«”
- napisał Hołownia na platformie X.
Informację tę potwierdził również poseł Polski 2050, wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.
„Według moich informacji Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została przed chwilą usunięta z Polski 2050 za działanie na szkodę partii. I słusznie”
- napisał Gramatyka na X.
Niespodziewana decyzja Pełczyńskiej-Nałęcz
Pełczyńska-Nałęcz w czwartek wieczorem poinformowała, że zdecydowała się na odejście z rządu. Ogłosiła to we wpisie na platformie X po tym, gdy Sejm co prawda nie uchwalił proponowanego przez PSL zniesienia dwukadencyjności w samorządach, ale za zniesieniem tej zasady opowiedziało się wielu posłów koalicji rządzącej, w tym 6 z głosujących posłów jej ugrupowania Polski 2050, a trzech wstrzymało się od głosu.
Pełczyńska-Nałęcz napisała na X m.in., że dwukadencyjność została utrzymana, ale stało się to „pomimo głosów Koalicji 15 X”. „Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna” - napisała Pełczyńska-Nałęcz informując, że „odchodzi z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla niej ważniejsze niż stołki”.
Odnosząc się do kwestii swojego przywództwa w Polsce 2050, Pełczyńska-Nałęcz napisała wówczas, że „partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił”. - Życzę mu, by przypomniał sobie, w imię jakich wartości szedł do władzy - dodała.
W piątek, po wpisie Pełczyńskiej-Nałęcz, ze stanowiska wiceministra funduszy i polityki regionalnej zrezygnował Jan Szyszko, również należący do Polski 2050.
Komentarze
Nieoficjalnie: Trwają rozmowy Mateusz Morawiecki – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz?

Kalkulacje i iluzje nowej Trzeciej Drogi

PSL i Polska 2050 rozważają powrót do „Trzeciej Drogi”

Powstała nowa partia. Na jej czele: Hennig-Kloska

Koalicja na równi pochyłej. Potrzebna pilna reanimacja







