Szukaj
Konto

Trzaskowski po „zdjęciu” krzyży w Warszawie drastycznie spadł w rankingu zaufania [SONDAŻ]

28.05.2024 20:46
Rafał Trzaskowski
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European People's Party
Komentarzy: 0
Z najnowszego sondażu IBRiS dla Onetu wynika, że decyzja prezydenta Rafała Trzaskowskiego ws. zakazu eksponowania symboli religijnych w stołecznym urzędzie przyniosła mu poważne straty wizerunkowe.

Zestawienie polityków, którym najbardziej ufają Polacy, otwiera prezydent Andrzej Duda.

Czytaj także: Nowe, potężne uderzenie Zielonego Ładu w przemysł krajów Europy

Tym politykom Polacy ufają najbardziej

Andrzej Duda po raz ostatni był liderem rankingu zaufania we wrześniu ub.r. W maju otwiera go z wynikiem 44,1 proc. zaufania (24,9 proc. zdecydowanie, 21,4 proc. raczej). To więcej o 1,9 pp. w porównaniu z kwietniowym pomiarem. Negatywne zdanie o prezydencie ma 38,1 proc. badanych

- podaje Onet.pl, powołując się na wyniki badania IBRiS. Drugie miejsce w zestawieniu zajął urzędujący premier Donald Tusk, któremu ufa 43,7 proc. Polaków (20 proc. zdecydowanie, 23,7 proc. raczej). To mniej o 1,3 pp. niż miesiąc wcześniej. Premierowi nie ufa aż 48,8 proc. badanych.

Podium zamyka lider Polski 2050 i marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Uzyskał 43 proc. pozytywnych wskazań (12,9 proc. zdecydowanie ufa, 30,1 proc. raczej ufa). Taki wynik oznacza spadek o 1,5 pp. w porównaniu do kwietnia. Marszałka negatywnie ocenia 38 proc. badanych (7,6 pp. mniej niż miesiąc temu).

Czytaj także: Zbigniew Ziobro ostro odpowiada Tuskowi ws. Michała Wosia

Fatalny wynik Trzaskowskiego

Czwarte miejsce zajął wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, któremu ufa 40,1 proc. Polaków (spadek o 1,4 pp.). Osobnego akapitu natomiast wymaga wynik Rafała Trzaskowskiego, który zajął dopiero 5. miejsce.

Otóż prezydent Warszawy zdobył zaufanie zaledwie 35,7 proc. badanych (spadek o 7,7 pp.), co jest wynikiem wręcz fatalnym, zważywszy na fakt, iż Trzaskowski do tej pory wielokrotnie był liderem rankingu badającego zaufanie do polityków. To najgorszy wynik Trzaskowskiego od… czerwca ubiegłego roku. Trudno nie wiązać tego spadku z decyzją polityka, który w maju "zdjął" krzyże w warszawskim urzędzie i zakazał eksponowania symboli religijnych na biurkach urzędników.

Rozporządzenie Trzaskowskiego ws. symboli religijnych

Przypomnijmy: w połowie maja Rafał Trzaskowski wydał zarządzenie, w którym wprowadził - zdaniem ratusza - "standardy równego traktowania" w podległym mu urzędzie. Zakazano tam wieszania krzyży na ścianach, a urzędnicy nie mogą eksponować już żadnych symboli religijnych na swoich biurkach.

Każdy ma prawo do swojej wiary (lub jej braku). Także urzędnicy i urzędniczki. A każdy, kto przychodzi do urzędu załatwić swoją sprawę, ma prawo czuć się jak w neutralnym urzędzie. Po prostu. Nie dajmy się zwariować. Nikt nie zamierza prowadzić w Warszawie walki z jakąkolwiek religią. Stolica zawsze będzie też szanować swoją tradycję - stąd elementy religijne choćby podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Ale Polska jest państwem świeckim. A @warszawa jest tego państwa stolicą. Kropka

- tłumaczył swoją decyzję na platformie X Rafał Trzaskowski.

Decyzja prezydenta Warszawy odbiła się głośnym echem na całym świecie. Głos ws. zabrał m.in. Elon Musk, miliarder, przedsiębiorca, założyciel SpaceX, CEO Tesli, właściciel platformy społecznościowej Twitter/X.com.

Czytaj więcej: Elon Musk skomentował rozporządzenie Trzaskowskiego zakazujące krzyży w urzędzie

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.05.2024 20:46
Źródło: onet.pl