Szukaj
Konto

Trwa naprawa kabla na dnie Bałtyku. Podejrzane działania chińskiego statku

26.11.2024 15:05
z ostatniej chwili, grafika własna
Źródło: Tysol
Komentarzy: 0
Fińska spółka Cinia, która zarządza kablem C-Lion1 poinformowała, że od poniedziałku ruszyły prace naprawcze. Prowadzone są one na głębokości około 50 metrów na obszarze wód terytorialnych Szwecji. 

Do końca listopada powinna potrwać naprawa kabla telekomunikacyjnego na dnie Bałtyku

- poinformowała spółka Cinia.

Prace naprawcze prowadzi francuska jednostka Cable Vigilance, która w czwartek opuściła swój macierzysty port w Calais. Ponadto w reperowaniu kabla pomaga zdalnie sterowany podwodny łazik gąsienicowy.

Podejrzane działania chińskiego statku

Do tej pory nie wiadomo, kto jest odpowiedzialny za przerwanie kabla telekomunikacyjnego C-Lion1. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 18 listopada, jednakże fiński serwis Yle przekazał, że dzień wcześniej w nieodległym punkcie uszkodzony został podobny obiekt podwodny między Litwą, a Szwecją.

W zeszłym tygodniu po wystosowaniu prośby przez Narodowe Biuro Śledcze w Helsinkach, na miejsce awarii przypłynął fiński statek straży przybrzeżnej, który zebrał niezbędne dowody potrzebne przy sprawie.

Jednym z podejrzanych o uszkodzenie kabla ma być chiński statek Yi Peng 3, który znajdował się nieopodal w czasie, gdy doszło do zdarzenia. Ponadto sygnał statku miał zostać wyłączony w niedzielę wieczór 17 listopada, a nad ranem w poniedziałek 18 listopada miał zostać włączony.

Chiny są otwarte na rozmowy

Jednostka pod banderą Pekinu znajduje się obecnie zacumowana na wodach międzynarodowych w cieśninie Kattegat zaledwie 100 metrów od wód terytorialnych Danii.

Jak przekazała szwedzka telewizja publiczna SVT oraz duńska DR, kilka państwa prowadziło negocjacje z Chinami, aby uzyskać zgodę na zbadanie statku.

Z kolei w zeszły czwartek przedstawiciel chińskiego MSZ Lin Jian w rozmowie z agencją Reutera przekonywał, że jego państwo jest gotowe do "przeprowadzenia rozmów na temat bezpieczeństwa infrastruktury podwodnej".

Dania zapewnia, że negocjacje z Pekinem odbywają się w "dobrym duchu". Jednakże z ogólnodostępnych map ruchu morskiego wynika, że chiński statek Yi Peng 3 krąży od kilku dni i nie wpływa na żadne z wód terytorialny, by w ten sposób uniemożliwić europejskim służbom na przeprowadzenie inspekcji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.11.2024 15:05
Źródło: interia.pl