Potężny śnieg w Tatrach łamie drzewa. Zamknięto TPN

- Całe Tatry zostały zamknięte do odwołania
- Śnieg łamie drzewa i stwarza realne zagrożenie
- Obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego
Tatry zamknięte dla turystów
Cały obszar Tatrzański Park Narodowy został we wtorek po południu zamknięty do odwołania dla ruchu turystycznego. Decyzję podjęto w związku z niebezpiecznymi warunkami panującymi w górach.
Powodem są łamiące się pod ciężarem śniegu drzewa i gałęzie, które stanowią poważne zagrożenie dla osób przebywających na szlakach.
Niebezpieczne warunki i apel do turystów
W komunikacie park zaapelował o bezwzględne przestrzeganie zakazu wstępu i rezygnację z wyjść w góry. Podkreślono, że bezpieczeństwo zależy od odpowiedzialnych decyzji, a obecne warunki są wyjątkowo trudne i niebezpieczne.
Służby przypominają, że w Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to możliwość samoczynnego schodzenia lawin oraz bardzo trudne warunki do poruszania się w terenie.
Ogromne ilości śniegu w górach
Po intensywnych opadach w rejonach grani utworzyły się zaspy, a pokrywa śnieżna jest niestabilna. Ratownicy Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe odradzają wszelkie wyjścia w wyższe partie gór.
Na Kasprowy Wierch zalega już ponad 160 cm śniegu, a w Dolina Pięciu Stawów Polskich jego pokrywa sięga około 180 cm.
Sytuacja pogorszyła się w ciągu dnia
Jeszcze rano zamknięto drogę do Morskie Oko oraz nartostradę z Hali Goryczkowej do Kuźnic. Wraz z nasileniem opadów sytuacja zaczęła się gwałtownie pogarszać.
Ostatecznie służby zdecydowały o całkowitym zamknięciu Tatr dla turystów. Zakaz obowiązuje do odwołania, a władze parku ponownie apelują o jego respektowanie.