Szukaj
Konto

"Trudno, aby było fajnie". Polscy skoczkowie krytykują byłego trenera

30.03.2025 17:23
trener reprezentacji Polski Thomas Thurnbichler i i jego asystent Maciej Maciusiak
Źródło: PAP/Grzegorz Momot
Komentarzy: 0
Sezon skoków narciarskich dobiegł końca, ale w polskiej kadrze wciąż wrze. Po pożegnaniu z Thomasem Thurnbichlerem kilku zawodników otwarcie skrytykowało jego metody pracy. Aleksander Zniszczoł i Dawid Kubacki nie ukrywali, że atmosfera w drużynie pozostawiała wiele do życzenia, a brak konsekwencji i chaos w przygotowaniach odbijały się na wynikach.

Polscy skoczkowie o byłym trenerze

Thomas Thurnbichler prowadził reprezentację Polski przez prawie trzy lata. Gdy Adam Małysz ogłosił jego odejście, niektórzy zawodnicy przyjęli tę decyzję z ulgą. Zniszczoł nie miał wątpliwości, że zmiany były konieczne. - Moim zdaniem Maciej Maciusiak już dawno powinien objąć stanowisko - stwierdził, sugerując, że nowy trener może poprawić atmosferę i organizację pracy.

Podobne zdanie miał Dawid Kubacki. Jego zdaniem największym problemem był brak konsekwencji i ciągłe zmiany koncepcji. - Wieczorem ustalaliśmy plan, zbijaliśmy piątki, a następnego dnia na skoczni wszystko od nowa, mieszamy, kombinujemy. Skoki potrzebują konsekwencji - mówił w rozmowie z TVP Sport.

Kubacki dodał też, że atmosfera w drużynie od początku nie była najlepsza.

- Jak się widzi, że ktoś rzuca kłody pod nogi zawodnikom i jest to główny trener, to trudno, żeby było fajnie

- powiedział.

Zarówno Kubacki, jak i Zniszczoł osiągnęli pod wodzą Thurnbichlera najlepsze wyniki w karierze. Kubacki był drugi w Turnieju Czterech Skoczni i czwarty w klasyfikacji generalnej PŚ w sezonie 2022/23, a Zniszczoł dwukrotnie stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Mimo to obaj uznali, że współpraca z Austriakiem nie przynosiła już perspektyw na dalszy rozwój.

Koniec ery Thurnbichlera

Thomas Thurnbichler objął stanowisko trenera polskich skoczków w kwietniu 2022 roku. Był jednym z najmłodszych szkoleniowców w historii naszej kadry, a jego zatrudnienie miało przynieść powiew świeżości i nowoczesne metody treningowe. Austriak od samego początku stawiał na dobrą atmosferę w drużynie i indywidualne podejście do zawodników. Jego pierwsze miesiące w roli trenera przyniosły obiecujące rezultaty. Skoczkowie pod jego wodzą notowali solidne wyniki, a Dawid Kubacki długo liczył się w walce o Kryształową Kulę w sezonie 2022/2023. Jednak kolejne miesiące okazały się trudniejsze - Polacy zaczęli mieć problemy ze stabilną formą, a wyniki przestały spełniać oczekiwania kibiców i ekspertów.

Maciej Maciusiak nowym trenerem

W końcu Polski Związek Narciarski zdecydował o zakończeniu współpracy z Thurnbichlerem. Jego miejsce zajmie Maciej Maciusiak, który doskonale zna realia polskich skoków. Przez lata pracował jako trener w grupach młodzieżowych, a w ostatnim czasie pełnił funkcję asystenta pierwszego szkoleniowca. Maciusiak ma bogate doświadczenie w pracy z polskimi skoczkami. W przeszłości prowadził m.in. kadrę B, z której do światowej czołówki wypromował takich zawodników jak Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł czy Klemens Murańka.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.03.2025 17:23
Źródło: Radio Zet / TVP Sport