Tragiczny koniec poszukiwań płetwonurka w Gdyni Babich Dołach?

Informację o zakończeniu akcji poszukiwawczej potwierdził PAP rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Rafał Goeck. "Akcja zakończyła się około godziny 20:30. Nie udało się odnaleźć poszukiwanego mężczyzny" - wskazał.
Nie wiadomo jeszcze czy akcja zostanie wznowiona w poniedziałek. "Muszą pojawić się jakiekolwiek przesłanki, aby ją kontynuować" - powiedział Goeck.
Służby w akcji
W akcji uczestniczyły m.in. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, WOPR, Państwowa Straż Pożarna, Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej, Straż Graniczna oraz Policja.
Dyżurny wojewódzkiego stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku przekazał PAP przed południem, że zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło ok. godz. 10:30. "Ze zgłoszenia wynikało, że w okolicach Torpedowni w Gdyni Babich Dołach odbywało się nurkowanie, w którym brało udział dwóch płetwonurków. Jeden z nich nie dotarł do brzegu" - wyjaśniał. (PAP)
autor: Dariusz Sokolnik
dsok/ godl/
Komentarze
Tragiczny finał wyprawy na Rysy. Jedna osoba zginęła, druga walczy o życie

Demonstracja przerodziła się w Brukseli w chaos. Grupy imigrantów demolują miasto

Nie będzie polsko-niemieckiego traktatu obronnego. Niemcy nie będą stacjonowali w Polsce

Sensacja w Paryżu! Chwalińska pokonała Rosjankę i weszła do finału Roland Garros

Łukaszenka zaatakował białoruską opozycję. Wspomniał także o Polakach
