Szukaj
Konto

Tragiczne informacje z Włoch: Nie żyje polski dżokej Dominik Pastuszka

Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. Pixabay
W niedzielę rano w szpitalu w Pizie zmarł 35-letni polski dżokej Dominik Pastuszka, który w czwartek uległ ciężkiemu wypadkowi na hipodromie w tym mieście – podała agencja Ansa.

Do wypadku doszło podczas czwartego wyścigu galopowego nagrody Oleandro, na dystansie 3500 metrów na hipodromie San Rossore w Pizie.

W połowie dystansu koń War Brave uderzył w przeszkodę, powodując upadek dżokeja na ziemię.

CZYTAJ TAKŻE: Prowokacja na spotkaniu z Morawieckim? "Przypadkowy uczestnik" przyszedł od razu z mediami?

CZYTAJ TAKŻE: Bocheński uderza w Trzaskowskiego: To nie jest taka Warszawa, jaka mogłaby być

Nie żyje Dominik Pastuszka

Do szpitala Polak mieszkający we Włoszech trafił nieprzytomny, w krytycznym stanie. Miał obrażenia głowy i klatki piersiowej. W sobotę media poinformowały, że lekarze stwierdzili śmierć kliniczną dżokeja.

Dominik Pastuszka zostawił żonę i córkę w wieku półtora roku.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Duda reaguje na słowa Tuska: Niech pan premier tak nie straszy

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.02.2024 14:38
Źródło: PAP