Tragedia pod Warszawą. Młody mężczyzna zginął na miejscu

- 18 października około godz. 3 w nocy doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego przy przystanku PKP Janówek (miejscowość Góra).
- Ofiarą jest mężczyzna w wieku około 30 lat. zmarł na miejscu zdarzenia.
- Policja potwierdziła zdarzenie i nie udziela szerszych komentarzy.
Tragiczny wypadek w nocy przy PKP Janówek
Jak informuje serwis legio24.pl, w sobotę, 18 października, około godz. 3 w nocy, w okolicy przystanku PKP Janówek w gminie Wieliszew doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego przez pociąg towarowy. Zdarzenie miało miejsce w odległości około 350 metrów od przystanku kolejowego.
Interwencja służb ratunkowych
Dyżurny KP PSP w Legionowie, kpt. Sebastian Borcuch, podkreślił, że ratownicy medyczni ze względu na ewidentne oznaki śmierci odstąpili od czynności ratunkowych. Działania służb na miejscu trwały do godz. 4:20.
- Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- "Rekordowy wrzesień". Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Niemiecki gigant ogłosił upadłość
- Niepokojące doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Komunikat dla posiadaczy odbiorników RTV
- Kuriozalna próba postawienia zarzutów dyscyplinarnych naszej ekspert - sędzi Kamili Borszowskiej-Moszowskiej
- Krytyczna tajemnica Berlina. Ujawniamy niemiecki raport na temat Nord Stream 2
Ustalenia policji
Asp. Kamil Sobótka z Zespołu Prasowego Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z serwisem potwierdził, że w miejscowości Góra doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego przez pociąg towarowy relacji Warszawa-Gdańsk. Ofiarą był mężczyzna w wieku około 30 lat.
"Z uwagi na charakter sprawy policja nie udziela szerszych komentarzy" - czytamy.
Komentarze
Komunikat dla mieszkańców Warszawy. W sobotę poważne utrudnienia

„Krwawy piątek”. 14-latek przyniósł do szkoły nóż. „Śmierć społeczniakom”

Tragedia w jednostce wojskowej. Żołnierz pełnił wartę, nad ranem znaleziono jego ciało

Karol Gac: W Warszawie tak źle jeszcze nie było

Ostatnie pożegnanie Waldemara Krysiaka. Znamy datę i miejsce pogrzebu

