Szukaj
Konto

"My już temu rządowi nie wierzymy". Solidarność protestowała przeciwko podwyżce podatku cukrowego

Protest przeciwko podwyżce podatku cukrowego
Źródło: Tysol.pl | Autor: M. Żegliński | Licencja: Tysol.pl | Protest przeciwko podwyżce podatku cukrowego
Przedstawiciele organizacji związkowych, rolniczych i branżowych, w tym NSZZ "Solidarność" protestowali dziś w Warszawie przeciwko planowanej podwyżce podatku cukrowego. Ich zdaniem wzrost opłaty uderzy w polski przemysł spożywczy, rolnictwo oraz konsumentów. Protestujący ostrzegali przed zagrożeniem dla miejsc pracy, mówili również o lekceważeniu głosu strony społecznej przez rządzących.
Co musisz wiedzieć:
  • Przedstawiciele organizacji związkowych, rolniczych i branżowych, w tym NSZZ "Solidarność" protestowali dziś w Warszawie przeciwko planowanej podwyżce podatku cukrowego.
  • Ich zdaniem wzrost opłaty uderzy w polski przemysł spożywczy, rolnictwo oraz konsumentów.
  • Protestujący ostrzegali przed zagrożeniem dla miejsc pracy, mówili również o lekceważeniu głosu strony społecznej przez rządzących.

 

"Poważne zagrożenia dla miejsc pracy"

Na warszawskim Placu Trzech Krzyży zgromadzili się przedstawiciele środowisk, które łączy sprzeciw wobec planowanego zwiększenia podatku cukrowego. Uczestnicy wydarzenia podkreślali, że konsekwencje nowych przepisów mogą odczuć nie tylko producenci napojów i soków, ale również rolnicy, pracownicy zakładów przetwórczych oraz konsumenci.

Podczas protestu Zbigniew Sikorski, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ „Solidarność” zwracał uwagę przede wszystkim na możliwe skutki gospodarcze podwyżki.

Są to poważne zagrożenia dla miejsc pracy sektora napojów, sokówek i gałęzi potraw. Wzrost o 50% podatku cukrowego jest bardzo znacznym wzrostem

 – powiedział nam przewodniczący Sikorski.

ZEG_1783

Jak podkreślał, już obecnie wysokość podatku cukrowego w Polsce jest jedną z najwyższych w Europie.

Do tej pory w Polsce płacimy trzeci co do wielkości podatek cukrowy w Europie. Teraz będziemy prawdopodobnie pierwszymi na świecie, a w przeliczeniu na dochód na jednego mieszkańca będziemy mieli przepaść wobec innych krajów Europy

 – przekonywał.

 

Brak dialogu

Jednym z powodów niezadowolenia protestujących jest również sposób prowadzenia konsultacji dotyczących projektowanych zmian. Zbigniew Sikorski przekonuje, że organizacje społeczne nie miały rzeczywistej możliwości przedstawienia swojego stanowiska. Zdaniem związkowców spotkania miały charakter jednostronny, a przedstawiciele zainteresowanych branż zostali sprowadzeni wyłącznie do roli słuchaczy.

To jest ewidentne lekceważenie strony społecznej

 – ocenił Zbigniew Sikorski.

ZEG_1779

Protestujący obawiają się, że zwiększone obciążenia podatkowe zostaną ostatecznie przeniesione na klientów, co przełoży się na wyższe ceny napojów i innych produktów.

Nie zgadzamy się na to, bo po prostu tak nie może ciągle być, że tylko jedna strona ponosi koszty

 – zaznaczył przewodniczący.

 

"Nie wierzymy temu rządowi"

Przewodniczący mówił również o pieniądzach z dotychczas pobieranego podatku cukrowego. Od 2021 roku polskie firmy wpłaciły do budżetu z tego tytułu około 8 miliardów złotych. Jak podkreślił przewodniczący Sikorski, pieniądze nie zostały jednak wykorzystane zgodnie z pierwotnymi zapowiedziami.

Zapytany, czy istnieją gwarancje, że środki z podwyższonego podatku rzeczywiście zostaną przekazane na potrzeby NFZ, odpowiedział krótko:

To są tylko słowa, nic więcej. My już temu rządowi nie wierzymy.

 

ZEG_1731

W trakcie manifestacji Zbigniew Sikorski przypomniał, że ustawa podwyższająca podatek cukrowy dziś jest procedowana w Senacie.

Myślę, że wszyscy jak tutaj jesteśmy, będziemy bardzo uważnie patrzeć, jak będą głosować senatorowie

 – zapowiedział.

Podkreślił również, że środowiska protestujące zamierzają obserwować działania parlamentarzystów w sprawach dotyczących sektora rolno-spożywczego, także w kontekście kolejnych wyborów.

 

"Nie ma na to naszej zgody"

Głos podczas protestu zabrał również Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ RI "Solidarność", który krytykował politykę podatkową rządu i wskazywał na jej potencjalne konsekwencje dla krajowej produkcji oraz rolnictwa.

Niestety, tak się zadziało, że dzisiaj nasz rząd nie daje nam spokoju, tylko stara się przez podwyżkę podatków niszczyć polski przemysł, polskie rolnictwo, to wszystko, co jest z tym związane

 – mówił przewodniczący Obszański.

ZEG_1737

Podkreślił przy tym, że w proteście uczestniczą różne organizacje, które pomimo odmiennych interesów branżowych wspólnie sprzeciwiają się proponowanym rozwiązaniom.

Nie ma na nie naszej zgody, jesteśmy tutaj wszyscy razem. Solidarność pracownicza, solidarność rolnicza, wszystkie organizacje związkowe, wszystkie organizacje branżowe, jesteśmy po to, aby zaprotestować

 – zaznaczył.

 

Opłata cukrowa – co ma się zmienić?

Obecnie stawka opłaty cukrowej wynosi 50 groszy za zawartość cukrów w ilości równej lub mniejszej niż 5 gramów w 100 ml napoju oraz 5 groszy za każdy gram cukrów powyżej tych 5 gramów. Rząd chce podnieść pierwszą stawkę do 70 groszy, a drugą do 10 groszy.

Zmianie ma ulec również stawka za dodatek kofeiny lub tauryny – z obecnych 10 groszy ma wzrosnąć do 1 złotówki za litr napoju. Podniesiona ma zostać też maksymalna stawka opłaty cukrowej. Ma ona wzrosnąć o 60 groszy z 1,20 zł do 1,80 zł w przeliczeniu na litr napoju.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2026 14:16
Źródło: Tysol.pl