Trafił Kosa na Rzecznik Reduty Dobrego Imienia: Nasi prawnicy sprawdzają jak można ukarać Verhofstadta
17.11.2017 23:38

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tegoroczny Marsz Niepodległości był opisywana w mediach na całym świecie. Sprawą rzekomych zachowań faszystowskich zajął się nawet Parlament Europejski, który wezwał polski rząd do potępienia wydarzenia, a europoseł Guy Verhofstadta nazwał jego uczestników neonazistami. Słowami tymi zainteresowała się Reduta Dobrego Imienia, która zapowiada pozew wobec belgijskiego polityka. – W tej chwili nasi prawnicy sprawdzają jakie są możliwości. Złożyliśmy dwa pozwy przeciwko panu Verhofstadtowi – stwierdza w rozmowie z Mateuszem Kosińskim Urszula Wójcik, rzecznik prasowy Reduty Dobrego Imienia.
Mateusz Kosiński: Guy Verhofstadt na wieść o państwa działaniu stwierdził, że znajduje się już na czarnej liście pana Putina, teraz może być na liście pana Kaczyńskiego. Czują się państwo ludźmi prezesa Kaczynskiego?
Urszula Wójcik Rzecznik RDI: Reduta Dobrego Imienia jest fundacją prywatną, nie powiązaną z żadną partią polityczną. Słowa pana Guya Verhofstadta są bezpodstawne.
Jakie są szanse na realne ukaranie Verhofstadta? Czy jeśli usłyszy wyrok w Polsce to belgijskie prawo będzie go sankcjonować?
W tej chwili nasi prawnicy sprawdzają jakie są możliwości. Złożyliśmy dwa pozwy przeciwko panu Verhofstadtowi, jeden jako organizacja, czyli Reduta Dobrego Imienia, bo wraz z naszymi wolontariuszami i sympatykami także uczestniczyliśmy w Marszu Niepodległości. Poczuliśmy się obrażeni słowami, które pan Verhofstadt powiedział. Drugi pozew bezpośrednio złożyła pani prezes Reduty Dobrego Imienia pani Mira Wszelaka, która również brała udział w marszu. Ani my, ani pani prezes Mira Wszelaka, nie jesteśmy faszystami, neonazistami, czy zwolennikami supremacji białej rasy. Dlatego protestujemy. Nasi prawnicy sprawdzają w jaki sposób można uchylić immunitet europosła i w jaki sposób można podjąć działania żeby go ukarać.
Niestety, ale w przestrzeni medialnej na zachodzie wokół Marszu Niepodległości przeważają lewicowe kłamstwa. Jak można z tym walczyć?
Wszystkie depesze, które pojawiły się wokół Marszu Niepodległości są kłamliwe. Posługiwanie się sformułowaniami, że 60 tys. ludzi biorących udział w Marszu Niepodległości było faszystami jest nie prawdą. Może trafiły się jednostki, które przywiązały swoje przywiązanie do wartości faszystowskich, czy nazistowskich, jednak nie można tak określać całej grupy. Media zagraniczne, które powielały niesprawdzone informacje, bądź będące "fake newsami" niestety nie wykazały dobrej woli lub odrobiny obiektywizmu. Pewne informacje na temat Marszu Niepodległości pojawiły się już 10 listopada, a sam marsz odbył się przecież 11 listopada. To przekłamanie chociażby w dacie. Poprosiliśmy naszych wolontariuszy, osoby, który nie zgadzają się na takie sformułowania, którym przeszkadzają te artykuły, by samodzielnie wysyłały do tych mediów wezwania do sprostowania. Na naszej stronie internetowej - www.rdi.org.pl są adresy mailowe do tych redakcji, zrobiliśmy również przegląd artykułów zniesławiających Polskę. Niektóre z nich zostały sprostowane, więc to rzeczy nieaktualne, ale lista oszczerstw pozostała.
Mimo prowadzenia odpowiednich kampanii i działań prawnych wobec zbitki słownej "polskie obozy śmierci", problem ten cyklicznie wraca… Tę walkę da się wygrać?
Marzymy o tym, żeby sformułowania polskie obozy koncentracyjne, polskie SS, nazistowska Polska, przekłamania, że jesteśmy neonazistami i faszystami nie pojawiały się. Wydaje nam się, że prowadzenie szeroko zakrojonej polityki historycznej, przypominanie ludziom na Zachodzie o historii polski, gloryfikowanie jej, pokazywanie co Polska doświadczyła w trakcie II wojny światowej i z czyich rąk, w jakiś sposób wpłynie na zagranicę. Jednak zagranica musi chcieć otworzyć oczy i spojrzeć obiektywnie na to co się w Polsce wydarzyło. Mamy nadzieję, że kiedyś przyjdzie ten moment i kłamstwa nie będą więcej powielane.
Zarzuty wobec Marszu Niepodległości mają czołowi liderzy opozycji w Polsce, którzy również w trakcie debaty w Parlamencie Europejskim domagali się wpisania wniosku o potępienie tego wydarzenia do rezolucji. Czy to szkodliwe działanie?
Przychylam się do tego co mówi pani premier Beata Szydło i pan prezydent Andrzej Duda. To są sprawy polskie i nie powinny być rozpatrywane na arenie międzynarodowej.
Czy w państwa ocenie wypowiedź rzecznika Młodzieży Wszechpolskiej o segregacji rasowej była dolaniem oliwy do ognia?
Nie chcemy się wypowiadać na temat rzecznika Młodzieży Wszechpolskiej, tego co myślał i co powiedział. Te słowa jednak nie powinny paść, zwłaszcza w tym dniu.
Urszula Wójcik Rzecznik RDI: Reduta Dobrego Imienia jest fundacją prywatną, nie powiązaną z żadną partią polityczną. Słowa pana Guya Verhofstadta są bezpodstawne.
Jakie są szanse na realne ukaranie Verhofstadta? Czy jeśli usłyszy wyrok w Polsce to belgijskie prawo będzie go sankcjonować?
W tej chwili nasi prawnicy sprawdzają jakie są możliwości. Złożyliśmy dwa pozwy przeciwko panu Verhofstadtowi, jeden jako organizacja, czyli Reduta Dobrego Imienia, bo wraz z naszymi wolontariuszami i sympatykami także uczestniczyliśmy w Marszu Niepodległości. Poczuliśmy się obrażeni słowami, które pan Verhofstadt powiedział. Drugi pozew bezpośrednio złożyła pani prezes Reduty Dobrego Imienia pani Mira Wszelaka, która również brała udział w marszu. Ani my, ani pani prezes Mira Wszelaka, nie jesteśmy faszystami, neonazistami, czy zwolennikami supremacji białej rasy. Dlatego protestujemy. Nasi prawnicy sprawdzają w jaki sposób można uchylić immunitet europosła i w jaki sposób można podjąć działania żeby go ukarać.
Niestety, ale w przestrzeni medialnej na zachodzie wokół Marszu Niepodległości przeważają lewicowe kłamstwa. Jak można z tym walczyć?
Wszystkie depesze, które pojawiły się wokół Marszu Niepodległości są kłamliwe. Posługiwanie się sformułowaniami, że 60 tys. ludzi biorących udział w Marszu Niepodległości było faszystami jest nie prawdą. Może trafiły się jednostki, które przywiązały swoje przywiązanie do wartości faszystowskich, czy nazistowskich, jednak nie można tak określać całej grupy. Media zagraniczne, które powielały niesprawdzone informacje, bądź będące "fake newsami" niestety nie wykazały dobrej woli lub odrobiny obiektywizmu. Pewne informacje na temat Marszu Niepodległości pojawiły się już 10 listopada, a sam marsz odbył się przecież 11 listopada. To przekłamanie chociażby w dacie. Poprosiliśmy naszych wolontariuszy, osoby, który nie zgadzają się na takie sformułowania, którym przeszkadzają te artykuły, by samodzielnie wysyłały do tych mediów wezwania do sprostowania. Na naszej stronie internetowej - www.rdi.org.pl są adresy mailowe do tych redakcji, zrobiliśmy również przegląd artykułów zniesławiających Polskę. Niektóre z nich zostały sprostowane, więc to rzeczy nieaktualne, ale lista oszczerstw pozostała.
Mimo prowadzenia odpowiednich kampanii i działań prawnych wobec zbitki słownej "polskie obozy śmierci", problem ten cyklicznie wraca… Tę walkę da się wygrać?
Marzymy o tym, żeby sformułowania polskie obozy koncentracyjne, polskie SS, nazistowska Polska, przekłamania, że jesteśmy neonazistami i faszystami nie pojawiały się. Wydaje nam się, że prowadzenie szeroko zakrojonej polityki historycznej, przypominanie ludziom na Zachodzie o historii polski, gloryfikowanie jej, pokazywanie co Polska doświadczyła w trakcie II wojny światowej i z czyich rąk, w jakiś sposób wpłynie na zagranicę. Jednak zagranica musi chcieć otworzyć oczy i spojrzeć obiektywnie na to co się w Polsce wydarzyło. Mamy nadzieję, że kiedyś przyjdzie ten moment i kłamstwa nie będą więcej powielane.
Zarzuty wobec Marszu Niepodległości mają czołowi liderzy opozycji w Polsce, którzy również w trakcie debaty w Parlamencie Europejskim domagali się wpisania wniosku o potępienie tego wydarzenia do rezolucji. Czy to szkodliwe działanie?
Przychylam się do tego co mówi pani premier Beata Szydło i pan prezydent Andrzej Duda. To są sprawy polskie i nie powinny być rozpatrywane na arenie międzynarodowej.
Czy w państwa ocenie wypowiedź rzecznika Młodzieży Wszechpolskiej o segregacji rasowej była dolaniem oliwy do ognia?
Nie chcemy się wypowiadać na temat rzecznika Młodzieży Wszechpolskiej, tego co myślał i co powiedział. Te słowa jednak nie powinny paść, zwłaszcza w tym dniu.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.11.2017 23:38
[VIDEO] Debata w PE. Verhofstadt straszy Polskę rozbiorami?!
19.10.2021 13:17

Komentarzy: 0
- Szkoda, że Pan @guyverhofstadt nie powiedział które "oświecone państwa" dokonały rozbiorów Polski, niszcząc dzieło Konstytucji 3 maja, a tym samym demokrację w Polsce. To przypomnę, że to te same kraje które dziś porozumialy się ponad głowami Polaków w kwestii #NordStreamII - wskazał wiceminister Jacek Ozdoba.
Czytaj więcej
Producenci niemieckiego serialu nie przeproszą Światowego Związku Żołnierzy AK? Złożyli skargę kasacyjną
01.09.2021 21:00

Komentarzy: 0
Producenci niemieckiego serialu "Nasze matki, nasi ojcowie" złożyli do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku nakazującego im przeprosiny za naruszenie dóbr Światowego Związku Żołnierzy AK w związku z tym serialem - przekazała Reduta Dobrego Imienia.
Czytaj więcej
"Nie poddajemy się. Polską jest naszą Matką!". Jest oświadczenie "Babci Filomeny"
16.08.2021 16:11
Reduta Dobrego Imienia opublikowała raport ws. wyborów prezydenckich w USA
28.05.2021 17:08

Komentarzy: 0
Ponad 250 stron, prawie 500 przypisów - raport Reduty Dobrego Imienia na temat wyborów prezydenckich w USA, ich przebiegu, "szturmu na Kapitol", oskarżeń o fałszerstwa, podwójnego impeachmentu Trumpa – pisze na Twitterze szef RDI Maciej Świrski.
Czytaj więcej
Kłopoty Barta Staszewskiego. „Mamy przymusić Pana komornikiem?”
12.02.2021 13:28

Komentarzy: 0
Bart Staszewski, aktywista LGBT, który przyczynił się do upowszechnienia w światowej opinii publicznej fake newsa o „strefach wolnych od LGBT” w Polsce, zagroził sądem Pawłowi Czyżowi, rzecznikowi Zarządu Głównego Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin. Spotkał się z szybką ripostą Macieja Świrskiego – szefa Reduty Dobrego Imienia.
Czytaj więcej
