„To jest skandal”. Obrońca Giertycha oburzony działaniem CBA

Przeszukanie nieruchomości Romana Giertycha miało związek z trwającym śledztwem w sprawie wyprowadzenia i przywłaszczenia pieniędzy z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord.
Informację o przeprowadzonym przeszukaniu potwierdziła w piątek PAP rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prok. Anna Marszałek. Skandalem nazwał fakt przeprowadzenia przeszukania obrońca Giertycha mec. Jakub Wende.
Roman Giertych jest jedną z 12 zatrzymanych w ub. tygodniu osób podejrzanych o wyprowadzenie i przywłaszczenie łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Przedstawiono im zarzuty dotyczące przywłaszczenia środków spółki oraz wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy. Podejrzanym grozi za to do 10 lat więzienia.

Obrońca Romana Giertycha oburzony
Obrońca Romana Giertycha mecenas Jakub Wende w rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedział, że o przeszukaniu nieruchomości nie wiedział nawet jego klient.
- To jest skandal. Dokonano kolejnej czynności niezgodnie z przepisami prawa, nie informując samego zainteresowanego, nie powiadamiając obrońców o tym, że będą przeszukiwać nieruchomość należącą do naszego klienta, o czym miał on prawo wiedzieć i - co więcej - miał prawo w tym uczestniczyć - mówi mecenas Wende.
Jak dodał "na postanowienie o przeszukaniu i na same czynności przysługuje zażalenie". - Zakładam, że oczywiście będzie zażalenie - zaznaczył.

Giertych: "Jesteśmy na pełnej ścieżce, żeby wygrać kolejne wybory"

Ostrzelano samochód dziennikarza zajmującego się Romanem Giertychem

Giertych bohaterem rosyjskiej propagandy. Jego wpis cytuje agencja Kremla
Ministrowie przerażeni. Tusk się z nimi nawet nie wita

Karol Gac: Giertych w foliowej czapeczce

