Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat

- Tankowce zawracają z newralgicznego szlaku
- Orlen zapewnia o ciągłości dostaw
- Niepewność wokół LNG z Kataru
Strategiczny szlak pod kontrolą Iranu
Iran ogłosił zamknięcie Cieśniny Ormuz - jednego z najważniejszych punktów na mapie globalnego handlu surowcami energetycznymi. W najwęższym miejscu przesmyk ma około 33 km szerokości.
Po atakach USA i Izraela tankowce zaczęły zawracać z trasy. Część jednostek oczekuje przed wejściem do cieśniny, inne przerwały już tranzyt.
Według doniesień medialnych statki odbierały komunikaty radiowe nadawane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej z ostrzeżeniem, że "żaden statek nie ma prawa przepłynąć przez Cieśninę Ormuz". Marynarki wojenne państw zachodnich oraz misje międzynarodowe zalecają najwyższą ostrożność.
- W ramach SAFE dostaniemy sprzęt z demobilu? Gen. Wroński: Nigdzie nie wyartykułowano, że będzie nowy
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem
- Belgijska unia rolnicza: Umowa UE-Mercosur to bezprecedensowe przejęcie władzy
- Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? "Ropa nawet po 100 dolarów"
- Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta
- Nie żyje znany aktor. Zginął w tragicznym wypadku
- Niepokojące wieści dla PiS. Nowy sondaż partyjny
- Piotr Duda dla "Rzeczpospolitej": Widać, że komuś puszczają nerwy
Reakcja Orlenu
Koncern Orlen w sobotnim oświadczeniu poinformował, że obecnie nie widzi zagrożeń dla dostaw ropy do Grupy Orlen. Spółka podkreśliła, że realizuje strategię dywersyfikacji źródeł surowca i na bieżąco monitoruje sytuację geopolityczną.
Ropa do rafinerii koncernu trafia z różnych kierunków - m.in. z regionu Morza Śródziemnego, Afryki Północnej i Zachodniej oraz Skandynawii. Orlen posiada także długoterminowe kontrakty z Saudi Aramco oraz Equinor, które pokrywają znaczną część zapotrzebowania.
Obecnie nie identyfikujemy zagrożeń dla ciągłości dostaw ropy naftowej do Grupy Orlen
- napisano w komunikacie.
Rynki w napięciu, pytania o LNG
Decyzja Teheranu ma globalne konsekwencje. Koncerny naftowe zaczęły wstrzymywać transporty ropy, paliw i LNG z regionu. Przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy oraz znacząca część globalnego handlu skroplonym gazem.
W związku z eskalacją napięcia niepewna pozostaje również kwestia dostaw LNG z Kataru. Polska sprowadza z tego kierunku około 2 mld m sześc. gazu rocznie, co stanowi istotną część krajowego importu LNG.
Resort energii zapewnia jednak, że obecnie nie ma sygnałów o zagrożeniu realizacji kontraktów, a ewentualne niedobory mogłyby zostać uzupełnione zakupami spotowymi.




