Tadeusz Płużański: Od Pabsta do Bieruta i michnikowszczyzny

Przed najazdem na Polskę Hitler stwierdził: "Naszym podstawowym obowiązkiem jest zniszczenie Polski. Celem jest nie tylko zajęcie kraju, ale unicestwienie każdej żywej istoty... Bądźcie bezlitośni! Bądźcie brutalni... Postępujcie z najwyższą surowością... Ta wojna ma być wojną zagłady".
Plan Pabsta
Hitlerowi wtórował Heinrich Himmler: "Polacy zostaną starci z powierzchni ziemi…". Z kolei Martin Borman, twórca programu robót przymusowych, stwierdził: "Słowianie mają na nas pracować. Kiedy już nie będą potrzebni, mogą umrzeć". Dzienna racja żywności dla mieszkańców Warszawy w 1941 r. wynosiła: dla Polaka 669 kalorii, dla Żyda 184, a dla Niemca 2613 kalorii. Minister Rzeszy Ley mówił: "Skoro Polacy są rasą niższą - potrzebują mniej jedzenia".
Niemiecki plan likwidacji Polaków jako podludzi zakładał też zniszczenie naszej stolicy. Służył temu zaprezentowany pierwszy raz 6 lutego 1940 r., a potem wielokrotnie modyfikowany Plan Pabsta (od 1939 r. naczelnego architekta Warszawy), czyli zburzenie większości zabudowy i zamiana metropolii w prowincjonalne miasto, będące węzłem komunikacyjnym, ośrodkiem tranzytowym i zbrojeniowym. Po zagładzie mieszkańców w KL Warschau miasto miała zasiedlić niemiecka elita, zarządzająca podbitymi terenami na wschodzie.
Stare Miasto Niemcy chcieli zburzyć, bądź w innej wersji pozostawić jako dowód "ciągłości niemieckiego osadnictwa". W miejscu wysadzonego Zamku Królewskiego planowali olbrzymią Halę Ludową, a rozebraną Kolumnę Zygmunta zastąpiłby pomnik Germanii. Z zabytkowej zabudowy Niemcy zachowaliby Krakowskie Przedmieście, przemianowane na ulicę Zwycięstwa i Aleje Jerozolimskie jako ulicę Dworcową. W rocznicę agresji, 1 września 1940 r., Plac Piłsudskiego zamieniono na Plac Adolfa Hitlera.
W odwecie za Powstanie Warszawskie 9 października 1944 r. wspomniany Himmler nakazał ograbienie Warszawy ze wszystkich wartościowych rzeczy i zniszczenie jej. Przez trzy i pół miesiąca Niemcy zburzyli ok. 30 proc. przedwojennej zabudowy, w tym w grudniu 1944 r. Pałac Saski i Pałac Bruehla. W sumie, razem z wrześniem 1939 r. i dwoma powstaniami, zniszczyli 84 proc. lewobrzeżnej części miasta.
Bierut i michnikowszczyzna
Po "wyzwoleniu" ocalałe fragmenty miasta niszczyli i grabili sowieci, wiele pięknych secesyjnych i modernistycznych kamienic zrównano z ziemią pod budowę Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej, a przede wszystkim Pałacu Stalina. Tereny KL Warschau zniszczono po to, aby zatuszować dokonywane tam po wojnie zbrodnie komunistyczne. A grunta warszawskie odebrano właścicielom na podstawie bezprawnego dekretu Bieruta. Reprezentacyjną Aleję Przyjaciół zagrabiła partia, bezpieka i michnikowszczyzna.
Komentarze
Katastrofa w Nepalu. W sieci pojawiły się wstrząsające nagrania
Były doradca Trumpa ostrzega przed III wojną światową. Porównał Putina do Hitlera

Atak wojsk USA na statek mający przewozić narkotyki. Cztery osoby nie żyją

Alert dla rodziców. Ten fotelik dla dzieci może powodować urazy

Szokujące wyznanie Billa Gatesa. „Bagatelizują to zagrożenie”

