Szef WOŚP chciał zamówić wiązankę na pogrzeb. Kwiaciarnia odmówiła

W czwartek Jerzy Owsiak poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że zmarł jego przyjaciel. Jak podkreślił, mężczyzna ma zostać pochowany w Legionowie. Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy postanowił zamówić wiązankę na jego grób.
"Dzwonimy i chcemy zamówić wiązankę. Numer kwiaciarni znaleźliśmy w internecie. Zamawiamy ją w imieniu WOŚP i rozmowę urywa - dzwonimy jeszcze raz - odzywa się głos męski wyjaśniający, że nic nie przerywa, to on przerwał, bo nie ma ochoty przyjąć zamówienia od Orkiestry. Zamurowało nas!" - przekazał na Facebooku Owsiak.
"W sumie chyba jego prawo — nie lubi, nie szanuje — może to zamówienie olać — a może jako prowadzący biznes kwiatowy czy jakikolwiek nie może? Darowaliśmy sobie — bardziej pomyśleliśmy jak temu gościowi zaszła za skórę Orkiestra? W sensie medycznym czy ideologicznym?" - zapytał.
"Nielubienie, nienawiść, czy może coś więcej? Dla nas to już powszednia kromka" - zakończył wpis szef WOŚP.

Komentarze
Emerytka ścigana za wpis na temat Owsiaka. Jest akt oskarżenia
Pomalowali płot koło domu Owsiaka. "Traumatyczne przeżycie"

Emerytka ścigana za wpis na temat Owsiaka. Jest decyzja sądu

Zapadł wyrok: 8 miesięcy więzienia za "groźby" wobec Owsiaka


