Szukaj
Konto

Szef MON: Śmigłowiec, drony i terytorialsi pomogą w patrolowaniu linii kolejowych

17.11.2025 18:36
Puławy. Zerwana sieć trakcyjna
Źródło: PAP/Wojtek Jargiło
Komentarzy: 0
Patrolowanie linii kolejowych we wschodniej Polsce przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej wesprze od środy śmigłowiec – poinformował w poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że zwiększono zaangażowanie terytorialsów w tej sprawie.
Co musisz wiedzieć
  • Po dwóch aktach dywersji na trasie Warszawa-Lublin minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że od środy patrolowanie linii kolejowych na wschodzie Polski wesprze śmigłowiec, a także Wojska Obrony Terytorialnej z dronami.
  • Wojsko ma sprawdzić około 120 km torów aż do granicy w Hrubieszowie, a WOT - w tym 2. Lubelska Brygada OT i 25. Batalion Lekkiej Piechoty - prowadzi patrole, przeszukuje teren i wspiera Straż Ochrony Kolei.
  • Patrole będą używać dronów, a szczególny nadzór obejmie newralgiczne elementy infrastruktury kolejowej: mosty, tunele, wiadukty, stacje, rozjazdy i urządzenia sterowania ruchem.
  • Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński poinformował, że zabezpieczono obszerny materiał dowodowy pozwalający szybko zidentyfikować sprawców.

 

Akty dywersji polskich kolei

W weekend na trasie Warszawa - Lublin doszło do dwóch aktów dywersji. Podczas pierwszego z nich, w miejscowości Mika, eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy, co zdaniem premiera Donalda Tuska miało najprawdopodobniej doprowadzić do wykolejenia pociągu. W innym miejscu, w niedzielę, pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.

Szef MON zabiera głos

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w poniedziałek, że służby podległe resortowi obrony ściśle współpracują, a wojsko sprawdzi odcinek ok. 120 km (przy trakcji kolejowej) biegnący do granicy w Hrubieszowie. Jak wskazał, w działania zaangażowane są m.in. Wojska Obrony Terytorialnej, w tym 2. Lubelska Brygada OT i wchodzący w jej skład 25. Batalion Lekkiej Piechoty z Zamościa.

Uszkodzony odcinek linii kolejowej sprawdzają już m.in. żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. - Przeszukujemy teren, przepusty, torowisko, wystawiamy patrole w miejscach, gdzie może coś się wydarzyć. Wspomagamy służby ochrony kolei - poinformował PAP rzecznik WOT.

WOT, drony i śmigłowiec pomogą w patrolach

Jak przekazał w popołudniowym wpisie na platformie X Kosiniak-Kamysz, zwiększono zaangażowanie WOT we wsparciu Straży Ochrony Kolei w patrolowaniu linii kolejowych we wschodniej Polsce. Zaznaczył, że szczególna uwaga zostanie zwrócona na newralgiczne elementy infrastruktury: mosty, wiadukty, tunele, stacje, rozjazdy czy kolejowe urządzenia sterowania ruchem.

"Wojska Obrony Terytorialnej będą wykorzystywać podczas patroli bezzałogowe statki powietrzne, a od jutra akcję wesprze śmigłowiec" - poinformował szef MON.

MSWiA zapowiada szybką identyfikację sprawców

Podczas konferencji poświęconej incydentowi szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że w związku ze sprawą aktów dywersji zabezpieczono bardzo obfity materiał dowodowy, który pozwoli na bardzo szybką identyfikację sprawców. Szef MS Waldemar Żurek poinformował, że w związku ze sprawą wszczęto już postępowanie przygotowawcze, które prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej. (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.11.2025 18:36
Źródło: PAP/opracowanie własne